Paradoks Statua Wolności – symbolem niewolnictwa

Posted: 22 Marzec 2013 in Uncategorized
Tags: , , , , , , , , , , , , , ,

W 1886 r w 110-tą rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości, na pamiątkę tego doniosłego wydarzenia, Francja podarowała wciąż młodej amerykańskiej republice niezwykły prezent. Była nim Statua Wolności. Natychmiast po ustawieniu stała się najwyższą budowlą Nowego Jorku, przewyższając także waszyngtoński Obelisk.

liga statua

Statua Wolności jest chyba najbardziej znanym symbolem Ameryki co jest faktem zaskakującym, gdy wziąć pod uwagę, że ustawiono ją w Zatoce Nowojorskiej zaledwie 120 lat temu. Ta wyniosła pani na cokole być może nie jest też tą, za którą zazwyczaj się ją uważa i może kryje w sobie znacznie bardziej mroczną tajemnicę. Jest zakodowanym symbolem, który może odczytać kilku wybrańców.

Lady Liberty kryje wiele tajemnic takich jak choćby skute łańcuchem stopy, które rozrywają wiążące je pęta. Ten łańcuch kołyszący się u nóg (jak z przejmującej pieśni śpiewanej kiedyś przez Kaczmarskiego) można zobaczyć jedynie z powietrza. Ogień jej pochodni pokryty jest 24 karatowym złotem a jej miedziana konstrukcja zrobiona jest z blachy nie grubszej, niż dwie złożone razem ze sobą jednocentówki. Jest powszechnie uznawana z symbol amerykańskich ideałów i jest strzeżona 24/7 przez specjalną jednostkę Marines.
Jej twórcą był Frederic Bartholdi. Początkowo chciał ją ustawić w Egipcie, lecz rząd egipski odmówił, bo statua takiej wielkości była dla tego kraju zbyt droga. Drugim wyborem dla wzgardzonego przez Egipt prezentu zostały Stany Zjednoczone. Bartholdi, jako wzór do stworzenia Lady Liberty użył postaci dwóch kobiet, które odegrały wielką rolę w jego życiu. Była to jego matka i jego kochanka. Niektórzy uważają, że Statua Wolności ma twarz matki Bartholdiego, ale ciało jego kochanki. Aby ją zbudować 200 mężczyzn pracowało przy niej 7 dni w tygodniu przez 9 lat! Ustawiono ją na Wyspie Bedloesa, którą później, w 1956 r. przemianowano na Liberty Island. Statua Wolności w swojej historii była zarejestrowana nawet jako latarnia morska.

statua wolności okult

Lady Liberty była wielokrotnie atakowana. W 1916 niemiecki szpieg podłożył bombę w jej wnętrzu poważnie ją uszkadzając. W 1956 r grupa węgierskich nacjonalistów dosłownie porwała Statuę i zawiesiła węgierską flagę na jej twarzy. W 1980 chorwacki terrorysta detonował bombę w środku posągu znów dokonując poważnych uszkodzeń. Statua Wolności od momentu ustawienia jej u wrót Nowego Jorku, jest pod nieustannym atakiem.

Przekazując rzeźbę Ameryce, francuscy ofiarodawcy zażyczyli sobie aby ustawiono ja na specjalnym piedestale po to, żeby była lepiej widoczna z morza. Tego zadania podjął się amerykański inżynier Richard Hunt. Mimo, że Bartholdi zaprojektował posąg w sensie artystycznym, to nie mógłby on powstać gdyby nie talent Gustava Eiffela, który zaprojektował odpowiednią konstrukcję nośną dla pomnika. Stworzył on żelazny szkielet, który nigdy nie miał być pokazywany publicznie. Był on zbliżony do konstrukcji słynnej wieży (Eiffla) w Paryżu, która była w owym czasie najwyższą budowlą Europy. Statua Wolności po ustawieniu na swoim cokole, stała się najwyższą budowlą Ameryki. Eiffel miał naprawdę powód do dumy.

Frederic Bartholdi był Wolnomularzem, Richard Hunt także był Wolnomularzem, Gustav Eiffel… jak myślicie?? Tak. On również był masonem. Obecnie co najmniej 6 mln osób należy to tej organizacji. Należeli do niej Ojcowie Ameryki tacy jak George Washington i Benjamin Franklin. Masonami było wielu amerykańskich prezydentów. Niektórzy uważają, że masoneria to mroczna i niebezpieczna organizacja. Trudno oceniać ją jako całość. Nie ma jednak wątpliwości, że organizacja ta kryje dodatkowe sekrety wewnątrz własnych sekretów. Takim sekretem jest mroczny kult Illuminatów. Illuminati zaadoptowali zasady na jakich został zbudowany ruch masoński, by go szybko zdominować i przejąć i wykorzystać do własnych celów..

Ludzie, którzy zaprojektowali i stworzyli Statuę byli więc zapewne Illuminatami – należącymi do być może najtajniejszej organizacji na świecie, która ma swoje źródła w ruchu masońskim mimo, że sami masoni zaprzeczają jakichkolwiek kontaktów z Illuminatami. Illuminaci zdołali zakonspirować swoją organizację w sposób tak doskonały, że niektórzy kwestionują w ogóle jej istnienie. Dlatego też kwestią otwartą pozostaje pytanie: Czy Statua Wolności kryje w sobie ukrytą wiadomość pozostawioną przez jej budowniczych dla potomności?

liga statua

Illumianti jako organizacja powstała w Bawarii 1776 r. Jej członkowie nazywali samych siebie Oświeconymi a ich celem było stworzenie nowego światowego porządku. Chcieli obalić monarchie, zniszczyć religię, zlikwidować prywatną własność i państwa narodowe, by stworzyć na ich miejscu nowa społeczną utopię. Zbudowali niezwykle skuteczną organizację, która spenetrowała wszelkie istotne centra władzy na świecie. Dotarli nie tylko ośrodków decyzyjnych ale także kompletnie podporządkowali sobie masonerię. Złożyli przysięgę milczenia i pozostali kompletnie ukryci. Zanim zdano sobie sprawę z ich istnienia i potęgi – było już za późno, bo zdążyli przejąć władzę w większości krajów. Ich celem jest doprowadzenie do zbudowania Rządu Światowego.

Statua Wolności wznosi się nad Zatokę Nowojorską na wysokość 151 stóp i jednego cala. Ten jeden cal jest symboliczny. Jeśli cokolwiek było budowane przez Illuminatów to nie ulega wątpliwości, że liczby miały dla nich pierwszorzędne znaczenie. I dlatego ten jeden odstający cal jest wbrew pozorom niezwykle ważny. Jest to ślad, który wiedzie do odkrycia ukrytej wiadomości. 151.1 stopy to 1812 cale + 1 dodatkowy cal daje 1813 cali. Jeśli podzielić tą liczbę przez 7 mamy wynik 259. Numerologicznie będzie to więc 2+5+9=16. 1+6=7. Tak więc bez tego dodatkowego cala, liczba nie będzie podzielna przez 7 i nie da numerologicznej siódemki. Dlaczego liczna 7 jest tu taka ważna? Bo Statua Wolności jest świątynią liczby 7. Głowa Lady Liberty otoczona jest siedmioma promieniami. W jej koronie umieszczono 25 okien. 2+5=7. W cokole Statui ustawiono 4 greckie kolumny w każdym z jego 4 boków, co daje liczbę 16. 1+6=7. Na obrębie pochodni, którą Lady Liberty trzyma w dłoni znajduje się 16 ozdobnych liści. 1+6…… Rachunek znów =7. Trzej mężczyźni, którzy zbudowali Statuę Wolności byli członkami tajnej organizacji, więc siłą rzeczy ma ona symboliczne i tajne znaczenie. A sama siódemka jest liczbą świętą i boską zarazem.

Liczba ta ma ogromne znaczenia dla istnienia naszej cywilizacji. Tydzień ma 7 dni. Tęcza ma 7 kolorów, bajeczna kraina istnieje za siedmioma górami i za siedmioma rzekami. Mamy 7 kontynentów, 7 cudów świata i 7 nut w muzycznej skali. W starożytnych Indiach było siedmiu Saptaryszich, mędrców o wielkiej sile duchowej. Jest też siedem czynników Przebudzenia w Buddyźmie. W Chrześcijaństwie mamy 7 Grzechów Głównych i 7 Cnót (kardynalnych i teologicznych). Jest także Siedem Sakramentów Świętych. W Islamie jest Siódme Niebo jest także Siedem Bram do Siedmiu Piekieł.
Siódemka jest bezsprzecznie świętą liczbą i to, że powtarza się nieustannie w Statui Wolności nie jest przypadkiem.
Siedem promieni otaczających głowę Lady Liberty symbolizuje Słońce a także Oświecenie.

historia zakazana liga

Oświecenie jednak nie reprezentuje tego, z czym zwykle kojarzymy ten termin czyli z epoką łaskawych monarchów absolutnych, Wolterem i Komisją Edukacji Narodowej. Oświecenie w znaczeniu w jakim przedstawia go Statua reprezentuje Lucyfera. Illuminati czyli Oświeceni, identyfikowali się z Lucyferem i Statua Wolności reprezentuje władzę Szatana nad tą częścią świata. Słowo Lucyfer oznacza Przenoszący Światło. Pochodnia niesiona przez Statuę to Światło lub Oświecenie.

George Washington w liście z 1798 r. napisał: „Nie jest moją intencją wątpić w doktrynę Illuminatów i zasady Jakobinów rozprzestrzeniające się po Ameryce. Wręcz przeciwnie. Nikt nie jest bardziej zadowolony z tego faktu niż ja.” Prezydent John F. Kennedy powiedział o tajnych stowarzyszeniach: „Samo słowo „sekret” jest odrażające w wolnym i otwartym społeczeństwie. I my obywatele w sposób historycznie właściwy, sprzeciwiamy się tajnym stowarzyszeniom, tajnym przysięgom i tajnym uczynkom.”

Illuminatami w USA są bez wątpienia Bushowie i wszyscy ci, którzy związani są z tajną organizacją Skull & Bones. Skull & Bones zostali powołani do życia w 1832 na uniwersytecie Yale. Członkowie tej organizacji należą do niezwykle wpływowej elity USA. Wśród nich jest były prezydent George Bush i jego oponent w wyborach – John Kerry. Ta tajemniczość i mroczność sprawia, że oskarża się Illuminatów właściwie o wszystko: od zabójstwa Kennedy’go począwszy aż na chemtrails i świńskiej grypie skończywszy.

Illuminaci niewątpliwie chcą przejąć kontrolę nad światem i rządzić nim żelazną ręką. Cały Nowy Jork jest usiany ich symboliką. Niezwykle realnym symbolem Rządu Światowego jest Organizacja Narodów Zjednoczonych, której siedziba znajduje się w Nowym Jorku. Ziemię pod tą budowlę oddał za darmo sam Rockefeller. W swoim pamiętniku napisał, że jego i jego rodzinę często oskarża się o chęć stworzenia Nowego Światowego Porządku. Po czym dodał: „Przyznaję się do tego i jestem z tego dumny”.

Rockefeller niewątpliwie jest Illuminatem. Na słynnej Rockefeller Plaza, tam gdzie każdego roku ustawia się piękną choinkę, znajduje się rzeźba Prometeusza. On również trzyma pochodnię – podobnie jak Statua Wolności – i reprezentuje sobą samego Lucyfera skąpanego w złocie. Dookoła pomnika rozpościera się krąg złożony z flag, przypominający sobą podobny przy budynku ONZ. Świat leży u stóp Prometeusza/Lucyfera a on sam czeka na stosowny moment, by ogłosić nadejście swoich rządów i Nowego Światowego Porządku.

Możliwość komentowania jest wyłączona.