Posts Tagged ‘symbole’

Czy znacie swój znak zodiaku? Większość uważa, że tak, ale po ostatnich obliczeniach , nic już nie jest tak pewne, zwłaszcza że znaków zodiaku, powinno być nie 12 a 13.
Tym brakującym jest Wężownik.

sm04-150dpi

Zodiak ma miejsce wtedy, gdy dana konstelacja stanowi tło dla ruchu Słońca, Księżyca i gwiazd po nieboskłonie. Dlatego Wężownik powinien mieć także swoje miejsce wśród innych znaków zodiaku, bo Słońce przechodzi przez tą konstelację od tysięcy lat.

Rozłożenie znaków zodiaku nie powinno być równomierne jak jest w tej chwili, a raczej odzwierciadlać czas jaki potrzebuje Słońce aby przejść astrologicznie przez daną konstelację. W przypadku Wężownika jest to niecałe 3 tygodnie, bo konstelacja ta ledwie „zawadza” o drogę Słońca po nieboskłonie i prawdopodobnie był to jeden z powodów dlaczego usunięto ją (w starożytnym Babilonie) z zodiaku.

13 znak zodiaku i obliczenia wywołały spore poruszenie w całym astrologicznym świecie i trwa teraz ożywiona dyskusja czy zaakceptować nowy model (który na dodatek został zaproponowany przez astronoma a nie przez astrologa) czy też pozostać przy starym.

Nowy podział znaków zodiaku wygląda tak:

Koziorożec: 20 Styczeń – 16 Luty
Wodnik: 16 Luty – 11 Marzec
Ryby: 11 Marzec – 18 Kwiecień
Baran: 18 Kwiecień – 13 Maj
Byk: 13 Maj – 21 Czerwiec
Bliźnięta: 21 Czerwiec – 20 Lipiec
Rak: 20 Lipiec – 10 Sierpień
Lew: 10 Sierpień – 16 Wrzesień
Panna: 16 Wrzesień – 30 Październik
Waga: 30 Październik – 23 Listopad
Skorpion: 23 Listopad – 29 Listopad
Wężownik: 29 Listopad – 17 Grudzień
Strzelec: 17 Grudzień – 20 Styczeń

Ophiuchus_constelation_PP3_map_PL

Gwiazdozbiór Wężownika (wikipedia)

Nazwa łacińska Ophiuchus
Dopełniacz łaciński Ophiuchi
Skrót nazwy łacińskiej Oph
Dane obserwacyjne (J2000)
Rektascensja 17 h
Deklinacja -8°
Charakterystyka
Powierzchnia 948 stopni kw.
Liczba gwiazd o obserwowanej wielkości gwiazdowej < 3 5
Najjaśniejsza gwiazda Ras Alhague (2,08m)
Gwiazdozbiory sąsiadujące
Herkules
Głowa Węża
Waga
Skorpion
Strzelec
Ogon Węża
Orzeł
Widoczny na szerokościach geograficznych
pomiędzy 90° S a 90° N.
Wężownik (łac. Ophiuchus, dop. Ophiuchi, skrót Oph) – wyraźny gwiazdozbiór znajdujący się w rejonie równika niebieskiego. W Polsce widoczny latem. Jest jedną z 48 konstelacji ptolemejskich.

sm05-075dpi

Wężownik jest utożsamiany z Asklepiosem, greckim bogiem sztuki lekarskiej, który miał moc wskrzeszania zmarłych. Hades, bóg świata zmarłych, bał się,że ta umiejętność jest zagrożeniem dla jego podziemnego państwa i poprosił Zeusa o interwencję. Zeus zabił Asklepiosa, ale umieścił wielkiego uzdrowiciela pośród gwiazdozbiorów jako Wężownika. Przedstawiany z ogromnym wężem towarzyszącym mu w zbieraniu ziół. Wąż ten jest oddzielnym gwiazdozbiorem, rozdzielonym na dwie części, Głowę Węża oraz Ogon Węża, właśnie przez gwiazdozbiór Wężownika.

Mimo że przez obszar gwiazdozbioru przebiega ekliptyka, Wężownika nie zalicza się w astrologii do gwiazdozbiorów zodiakalnych. Wynika to z tego, że granice tego gwiazdozbioru przecinają ekliptykę od stosunkowo niedługiego czasu – od standaryzacji gwiazdozbiorów w roku 1930. Przez gwiazdozbiór przebiega obecnie 18,6° ekliptyki – ponad 3/5 znaku Strzelca. Słońce wędruje na tle konstelacji pomiędzy 29 listopada a 18 grudnia.

Messier skatalogował siedem gromad kulistych. M 10 i M 12 leżą blisko środka gwiazdozbioru i obie można zobaczyć przez lornetkę. Lepszy widok to dwie wielkie i rozproszone gromady otwarte NGC 6633 i IC 4665.
Ro (ρ) Ophiuchi to gwiazda wielokrotna leżąca niedaleko Antaresa. Przez lornetkę można zobaczyć składnik A piątej wielkości i dwóch towarzyszy siódmej wielkości po obu jego stronach, składniki D i E można dostrzec przez mały teleskop.
Gwiazda podwójna 70 Ophiuchi składa się z żółtego i pomarańczowego karła, czwartej i szóstej wielkości gwiazdowej. Z kolei 36 Ophiuchi to para pomarańczowych karłów piątej wielkości gwiazdowej.
Gwiazda Barnarda to najsłynniejsza gwiazda w Wężowniku – druga pod względem odległości od Słońca. Jest to czerwony karzeł o jasności 9,5m. Mimo iż jest oddalony od Ziemi o zaledwie 5,9 lat świetlnych jest za słaba, by można ją zobaczyć bez teleskopu. Gwiazda Barnarda porusza się tak szybko na tle dalszych gwiazd (10,3″ na rok – czyli o 1° w ciągu 350 lat), że zmiany jej położenia są widoczne w ciągu kilku lat. Stąd pochodzi inna nazwa gwiazdy: Strzała.
Supernowa

W 1604 roku w gwiazdozbiorze nastąpił ostatni z trzech wybuchów supernowej zaobserwowanych w naszej Galaktyce, opisany m. in. przez niemieckiego astronoma Johannesa Keplera.Przyćmiewała ona wtedy wszystkie inne gwiazdy. Gwiazda obecnie 19m, nazwana na jego cześć Supernową Keplera, wówczas rozbłysła do -2,5m.

Ian Ridpath, Wil Tirion: Collins Stars and Planets Guide (Collins Guide). Collins. ISBN 978-0-00-725120-9.

The Deep Photographic Guide to the Constellations: Ophiuchus
Ophiuchus the Zodiac Sign
WIKISKY.ORG: Ophiuchus constellation

 

1. Ewolucja zodiaku

Dwanaście Prac Heraklesa jest typowym mitem solarnym, którego kosmologiczny charakter rozpoznawany był już w czasach starożytnych. Mitem solarnym, a jednocześnie sakralnym, zajmującym centralną pozycję w wierzeniach i misteriach orfickich. Herakles jest kolejnym, obok Gilgamesza i Samsona, słonecznym herosem podróżującym drogą Słońca, przemierzającym kolejne stadia słonecznego cyklu.

Dwanaście prac dokonuje się w analogii do dwunastu znaków zodiaku. Związek ten dostrzegali już klasyczni badacze mitów, którzy poza ogólnym podobieństwem (w liczbie „12″…) nie potrafili wykazać szczegółowych korelacji, wkraczając na manowce racjonalnego myślenia.

W chwili obecnej nie da się wykazać rozsądnej zbieżności treści mitu ze współczesnymi znakami zodiaku. Z jednego powodu: zodiak podlegał ciągłej ewolucji. Współczesna wersja różni się od tej z czasów antycznych, ta z kolei od wersji babilońskiej, mającej początek w źródłach jeszcze starszych. Niedostrzeganie lub nieznajomość tego prostego faktu prowadzi w ślepy zaułek. Jednocześnie w kulturze masowej, a nawet w pracach naukowych, utrwala się obraz zodiaku jako niezmiennego od tysiącleci. Nawet tacy słynni badacze mitologii jak Robert Graves piszą o konstelacjach nieistniejących w czasach wczesnej starożytności.

Na pozór drobne zmiany oddalają w sposób znaczący układ zodiakalny od treści mitu. Im bardziej cofamy się w przeszłość tym spójniejszy obraz otrzymujemy. Spójniejszy i bardziej zharmonizowany.

Para ryb w czasach greckich zastąpiła Człowieka-Rybę, syrena trzymającego w dłoni kruka. Odnowiciela zmierzającego w stronę stałego lądu. Ziusiudrę, Utnapisztima lub Noego. Bohatera znanego pod różnymi imionami od najdawniejszych czasów.

Zastąpienie ryb półczłowiekiem-półrybą przywraca zodiakowi jego pierwotną strukturę, w której na przeciwko siebie, tworząc krzyż, rezydują cztery postaci hybrydalne, półludzkie, półzwierzęce. Bliźnięta, Ryby, Strzelec i Panna. W wersji wcześniejszej: bykołak, rybołak, człowiek-skorpion i wojowniczka, której postać półzwierzęca nie jest znana.

Wodnik (Nosiwoda) utracił swój charakter niszczącego żywiołu, powodzi, sztormu i burzy.

Strzelec-Centaur w czasach sumerskch był jeszcze jednym ze skorpiołaków, półludzi — półskorpionów, których Gilgamesz spotyka na swej drodze.

Znak Wagi w ogóle nie istniał. Babilończycy utworzyli go dzieląc ogromnego Skorpiona (wcześniej Smoka) na dwie części. Stworzyli tym samym przeciwwagę dla Barana, w którym Słońce przebywało w dniu wiosennej równonocy.

Człowieka-Skorpiona zastąpiono centaurem, smoka skorpionem. Gwiazdy Wagi do dnia dzisiejszego noszą nazwy świadczące o swym wcześniejszym rodowodzie: Zuben Elgenubi — Szczypce Południowe iZuben Eschamali — Szczypce Północne. W czasach ptolemejskich Waga była wciąż ‚jedynie’ Szczypcami Skorpiona.

Skoro jeden z gwiazdozbiorów został podzielony nie trudno zauważyć, że inny musiał zostać zmarginalizowany. Na skutek babilońskich machinacji mamy obecnie w pasie ekliptyki trzynaście konstelacji zodiakalnych. Pomiędzy Strzelcem a Skorpionem leży zapomniany Wąż (Serpens), trzymany w rękach przez Wężownika (gr. Ophiuchusa, co oznacza „ciężko pracującego” — Eskulapa, boskiego uzdrowiciela).

Wąż Wodny, Żmija, Żmij, pierwotny symbol ziemi i jej bogini. Wąż Kreator i Stworzyciel, orourobos oplatający Ziemię. Symbol wiedzy — podobnie jak Pies i Dzik — usunięty z Zodiaku i zmieniony w synonim zła i Szatana.

Zmianie znaczeniowej uległ gwiazdozbiór Panny. Z pierwotnej Isis, bogini płodności, pożądliwości, seksu i wojny, pozostała jedynie Virgo, Dziewica Maryja wiodąca do boju chrześcijańskie wojska.

Isztar i Ninurta. Wenus i Ares. Bogini i bóg wojny. Pomiędzy nimi para splecionych węży.

Krab, tudzież żółw, zastąpił ognistego konia, byk z baranem — dzika i psa.

We wszystkich mitach zodiakalnych pojawiają się symbole pierwotne, niezależne od znaków w danych czasach używanych. Powoduje to, że albo charakter kosmologiczny danych opowieści nie jest dostrzegany, albo też na siłę próbuje się go dopasować do aktualnie obowiązującej wersji.

2. Struktura opowieści

W przypadku analizy 12 Prac Heraklesa podstawową trudność stanowiło ustalenie prawidłowej, tudzież pierwotnej kolejności opisywanych prac. W opracowaniach współczesnych dwie pierwsze i sześć ostatnich występuje w kolejności zgodnej z autorami klasycznymi, Apollodorusem i Hyginusem. Cztery pozostałe zadania spotkać można w dowolnej kombinacji.

Lp. Apollodorus z Aten
(ok.140 pne)
Diodorus Siculus
(ok.60-20 pne)
G.J. Hyginus
(64 pne-17 ne)
Eurypides
(480-406 pne)
1. Lew Nemejski Lew Nemejski Lew Nemejski Lew Nemejski
2. Hydra Lernejska Hydra Lernejska Hydra Lernejska + Centauromachia
3. Łania Kerynejska Dzik Erymantejski Dzik Erymantejski Łania Kerynejska
4. Dzik Erymantejski Łania Kerynejska Łania Kerynejska Klacze Diomedesa
5. Stajnie Augiasza Ptaki Stymfalijskie Ptaki Stymfalijskie + Zabicie Kyknosa
6. Ptaki Stymfalijskie Stajnie Augiasza Stajnie Augiasza Jabłka Hesperyd
7. Byk Kreteński Byk Kreteński Byk Kreteński + Wygnan. Piratów
8. Klacze Diomedesa Klacze Diomedesa Klacze Diomedesa + Filary Niebios
9. Pas Amazonek Pas Amazonek Pas Amazonek Pas Amazonek
10. Stado Geryona Stado Geryona Stado Geryona Hydra Lernejska
11. Jabłka Hesperyd Porwanie Cerbera Jabłka Hesperyd Stado Geryona
12. Porwanie Cerbera Jabłka Hesperyd Porwanie Cerbera Porwanie Cerbera

Diodorus, podobnie jak Gajusz Juliusz Hyginus, opierał się na Bibliotheke Apollodorusa Ateńczyka, zmieniając kolejność części prac. Wersja ta, choć spisana 400 lat po Eurypidesie jest od niego znacznie starsza, zgodna chociażby z płaskorzeźbami (metopami) świątyni Zeusa w Olimpii, zbudowanej w latach 470-456 pne.

Fragmenty mitu heraklejskiego spotkać można również u innych autorów, m.in. w pismach Pindara, Iliadzie Homera, Cyprii, poezji Stesichorusa. Wyobrażenia w sztuce codziennej sięgają IX w. pne., a sama opowieść, podobnie jak Iliada, ma miejsce w czasach mykeńskich.

Eurypides wprowadza cztery nowe prace oparte na wątkach pobocznych, tzw. porerga (wojna z centaurami, zabicie giganta Kyknosa, syna Aresa itd.), pomija athloi dotyczące dzika, ptaków, stajni Augiasza i kreteńskiego byka.

Pierwsze sześć prac ma miejsce na terenie Grecji, następne w coraz dalszych krajach ościennych i wreszcie w krainach mitycznych. Podstawowym czynnikiem porządkującym jest moim zdaniem odległość od Myken i wg niej uporządkowane zostały prace, których kolejność była odmienna u różnych autorów.

Praca Miejsce Odległość (w km) od Myken
Rzeczywista Przybliżona
1.Zabicie lwa nemejskiego Nemea 9,75 10
2.Zabicie hydry lernejskiej Lerna 21,75 20
3.> Wypłoszenie ptaków stymfalijskich Stymphalos 30,00 30
4.> Pojmanie łani kerynejskiej Oros Kyllini 37,88 40
5.> Pojmanie dzika erymantejskiego Psofis 77,25 80
6.> Oczyszczenie stajni Augiasza Ilis (Elida) 119,25 120
7.Pojmanie byka kreteńskiego Knossos/ Kreta 348,00 350
8.Pojmanie klaczy Diomedesa Bistones/ Tracja 648,00 700
9.Zdobycie pasa królowej Amazonek Themiskira/ Scytia 1440,00 1400
10.Uprowadzenie stada Geryona Erytea ??? (Azory — 4150 km)
11.Zdobycie jabłek z Gaju Hesperyd Atlas ??? (Atlas — 2620 km)
12.Uprowadzenie Cerbera z Hadesu Hades ???

Odległości na terenie Grecji zostały podane w oparciu o mapę w skali 1:300 000.

Pierwsza połowa prac odbywa się na terenie Peloponezu, przy czym kolejne zadania mają swe miejsce nie tylko dalej od Myken,

ale również dalej na zachód, wzdłuż, mniej więcej, 38 równoleżnika.

Zauważyć można równomierność rozłożenia kolejnych miejsc na terenie Grecji (w stosunku do Myken).

Pierwsze trzy położone są w odległościach w przybliżeniu ok. 10, 20, 30 km, następne trzy — ok. 40, 80 i 120 km.

Być może jest to czysty zbieg okoliczności, być może przejaw świadomego działania i planowania, związany z

geometrią sakralną. Oczywiście w starożytności nie stosowano kilometrów. Podobne proporcje uzyskamy stosując kubity

staroegipskie czy sakralne (15, 30, 45, 60, 120, 180 tys. łokci)

Lokalizacja trackiego miasta Bistones stanowiła pewien problem — na mapach antycznego świata takiej osady po prostu nie ma.

Odnaleźć możemy jedynie plemię Bistones (Traków), zamieszkujące półwysep Chersones

Podobną sytuację mamy z plemieniem Amazonek. Themiskira, stolica ich państwa, leżała nad rzeką

Thermodonem (*dn stanowi składnik praeuropejski oznaczający wodę — p. Dunaj, Don, Lindon),

którą to większość badaczy identyfikuje z turecką Terme cay, płynącą przez pradawny Pont.

Kolejne zadania mają więc swe miejsce w krajach położonych coraz bardziej na wschód od Grecji, na

Krecie, w Tracji i w krainie zamieszkiwanej przez Amazonki:

Trzy ostatnie stanowią wyprawy do krain mitycznych: wyspy Posejdona na Atlantyku (Azory, Kuba, Gorgady? —

pierwowzór posejdońskiej Atlantydy), którą z czasem utożsamiono z zachodnim wybrzeżem Hiszpanii

(jednak gdyby wyspa ta leżała u wybrzeży Iberii Herakles nie musiałby porywać słonecznej czary), Rajskiego

Ogrodu położonego w okolicach Atlasu i w końcu Otchłani (Hadesu).

Można dostrzec, że kolejne prace dobierane są wg określonego schematu:
— dwa potwory (zabicie lub pojmanie)
— jedno zadanie specjalne (oczyszczenie terenu lub zdobycie artefaktu).

W przypadku trzech ostatnich prac załamaniu ulega zarówno podział wg odległości (Erytea leży dalej od Atlasu),

jak i wg ich rodzaju (zdobycie jabłek ma miejsce pomiędzy pojmaniami zwierząt). Najprawdopodobniej

końcowy układ mitu wyglądał w sposób następujący:

10. Zabicie smoka Ladona, strażnika Świętego Gaju Hesperyd
11. Zabicie trójgłowego Geryona z Erytei
12. Uprowadzenie Cerbera z Otchłani.

Podział taki uwzględnia zarówno stopień trudności, coraz dalszą odległość jak i etapy typowej podróży szamańskiej

(drzewo życia -> wyspa -> otchłań). Podobną kolejność przedstawił w swej wersji Eurypides (Hydra, Geryon, Cerber).

O słuszności takiego układu ostatnich prac przekonamy się w dalszej części, w chwili obecnej pozostańmy jednak

przy wersji klasycznej wg Apollodorusa.

3. Analiza treści

Herakles, który w amoku zesłanym przez Herę zamordował swe dzieci i żonę, udał się do wyroczni delfickiej. Ta nałożyła

na niego ekspiacyjną służbę u władcy Myken. A wszystko zgodnie z wolą niebios. Zgodnie z planem Zeusa Herakles

miał zostać królem mykeńskiego państwa. Za sprawką Hery godność ta przypadła jego kuzynowi,

Eurysteuszowi, który przyszedł na świat dwa miesiące wcześniej niż powinien. Kompromis zawarty na Olimpie zakładał,

że Herakles odbędzie u niego ośmioletnią służbę, w zamian otrzyma nieśmiertelność.

LEW

Pierwszą pracę stanowiło zabicie lwa z Nemei potwora o skórze tak twardej, że nie można jej było przebić żadną z broni.

Znakiem Zodiaku jest Lew, którego symbolika nie zmieniła się od tysiącleci. Drapieżny kot o bujnej grzywie stanowił,

obok konia i długowłosego wojownika, jeden z prastarych symboli Słońca. Na niebie zaprzęgnięty został w rydwan

powożony przez waleczną Isztar. W prastarej kulturze Catal Huyuk dwa lwy (lub lamparty) stanowiły

podporę dla rodzącej Bogini Matki.

Herakles rozpoczyna swe prace od zabicia lwa, którego skórę narzuca na siebie, rozpoczyna od znaku odpowiadającemu

najbliższej Słońcu planecie. Tak jak znak Konia (Osła, obecnie Rak) odpowiadał Słońcu, a Wojowniczki planecie Wenus

(Isztar), tak leżący pomiędzy nimi Lew stanowił symbol Merkurego-Hermesa, Tammuza,

zbawiciela ludzkości, a zarazem przebiegłego trickstera.

Podobnie „merkuriańskim” bohaterem jest długowłosy Gilgamesz, odziany w skórę psa lub lwa (tym samym słowem

określano oba zwierzęta):
He will let his body become long-haired,
He will clothe himself with the skin of the dog (Tab. VII)
(Przestanie strzyc swe włosy,
Skórę psa założy na siebie.)

Lew jest zwierzęciem mocy, tym, który inicjuje nową drogę, zwierzęciem królewskim i boskim. Od zabicia lwa rozpoczyna

swe czyny Szimszon z biblijnej księgi Sędziów, Szamszu, Słońce w ciele człowieka.
14.5 Zstąpił więc Samson wraz z ojcem i matką swoją do Timny;
a gdy doszli do winnic Timny, oto młody lew rycząc zabiegł mu drogę.
14.6 Jego zaś ogarnął Duch Pański, toteż rozdarł go na dwoje jak się rozdziera koźlę,
choć nic nie miał w ręku; ale ojcu swemu i matce swojej nie powiedział, co zrobił. [BW]

WĄŻ WODNY

Po uduszeniu potomka Tyfona Herakles otrzymał zadanie pomocy mieszkańcom Argos nękanym przez hydrę

(węża wodnego) z lernejskich bagien (Znak Węża, Serpens). Nieśmiertelny łeb potwora zmiażdżył ogromnym kamieniem.

W tym samym momencie w jego piętę wpił się krab nasłany przez Herę. Scena ta przypomina fragment z Ks. Rodzaju (3,15),

w którym to Jewe Elohim zwraca się do Węża:
I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą,
między potomstwem twoim, a jej potomstwem;
ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę.

Hydrę Lernejską utożsamiono z wężem leżącym poniżej Lwa, jednak taka interpretacja jest wtórna. Ten sam wąż

(serpens) leży na pasie zodiakalnym obok skorpiona/smoka.

Motyw uśmiercenia wodnego potwora wywodzi się z babilońskiego eposu Enuma Elish, w którym to bóg Marduk

(„Berło Umiłowane”) rozcina Wodnego Węża Tiamat, tworząc w ten sposób Niebo i Ziemię. Epos ten wywarł znaczny

wpływ zarówno na kosmogonię biblijną jak i całość ksiąg Starego Testamentu. Motyw Lewiatana,

uroborosa oplatającego ziemski krąg, węża pokonanego przez Jewe, odnajdujemy w szeregach ksiąg biblijnych:
Kolumny niebieskie chwieją się i drżą przed jego groźbą.
Swoją mocą uspokoił Morze (Tihom), swą mądrością zmiażdżył Rahaba
(Job 26,11-12)

Rahab oznacza dosłownie „wodnego smoka (węża)”. Tihom (morska otchłań) stanowi bezpośrednie zapożyczenie od Tiamat.
1.2. A ziemia była mętem i zamętem [tohu wa-bohu],

i mrokiem na obliczu Odmętu [T’hum],
a tchnienie Elohima nosiło się na obliczu wód.

W księdze Izajasza (51,9) czyny Marduka przypisane zostają żydowskiemu bogu:
Obudź się, obudź się, oblecz się w siłę, tyś, ramię Pana!
Obudź się jak za dni dawnych, jak w czasach odległych!
Czy to nie tyś rozłupało potwora, przeszyło smoka morskiego?

Marduk, jako władca umiłowany, ukochany syn Enlila, stanowi pierwowzór postaci Pomazańca. W Psalmie 2 czytamy:
Synem [sługą] moim jesteś, dziś cię zrodziłem.
Proś mnie a dam ci narody w dziedzictwo,
I krańce świata w posiadanie.
Rozgromisz je berłem żelaznym,
Roztłuczesz jak naczynie gliniane.

Równie ważny jest motyw ‚ukąszenia’ w piętę, powszechny w literaturze tamtych czasów, lecz przeważnie niezrozumiany.

Achilles ginie, zostając postrzelony w piętę przez Parysa. Myśliwy Orion, próbując pozbawić cnoty Artemidę, umiera

ugodzony przez skorpiona. Podobna scena stanowi trzon hinduizmu: Kriszna staje do boju z

ogarniętymi szałem Jawawami. Po ich pokonaniu postanawia odpocząć pod drzewem figowca. Z jego ust wypełza wąż.

Wtedy to zbliża się myśliwy, który myląc śpiącego z jeleniem strzela z łuku trafiając go prosto w piętę.

Bóg-pasterz umiera na drzewie życia, jednocząc się ze swym niebiańskim ojcem Wisznu.

Pięta bowiem, jako podstawa człowieka, jako ta część, która miała bezpośredni kontakt z Matką-Ziemią,

stanowiła w praindoeuropejskich wierzeniach miejsce przebywania duszy

.

STRZELEC

Trzecią pracę stanowiło pozbycie się potwornych ptaków znad jeziora Stymfalos. Przy pomocy brązowych

kastaniet otrzymanych od Ateny Herakles wypłoszył je z ich kryjówek, a następnie zestrzelił.

Podobną scenę umieszczono na nieboskłonie już w czasach babilońskich, jeśli nie wcześniej. Powyżej konstelacji

Strzelca widzimy Strzałę (Sagitta) oraz trzy drapieżne ptakii: Orła (Aquila), Łabędzia (Cygnus), wcześniej znanego jako

Urakhga (potworny ptakRok), oraz gwiazdy Lutni (Lyra), które w czasach przedgreckich

utożsamiano z Sępem.

Możliwe, że motyw ‚przepędzania ptaków’ związany jest ze zmianami, jakie zaszły w Zodiaku — pierwotne wyobrażenia

ptaków zastąpiono ludzko-zwierzęcymi hybrydami.

KOZICA

Kolejne zadanie polegać miało na złapaniu łani o złotych rogach i srebrnej sierści, pasącej się na zboczach

świętej góry Keryny (gr. Oros Kyllene). Wzniesienie to czczono jako miejsce narodzin boskiego sotera Hermesa, syna Zeusa.

W wersji Pindara Herakles udaje się polować na daleką północ. Wg niektórych badaczy „rogata łania”

(samice jeleniowatych nie mają poroża) jest niczym innym jak jeleniem, lub nawet reniferem (Sir William Ridgeway).

Znak zodiaku to obecny Koziorożec, Capricornus, rogata koza o rybim tułowiu.

W mitologii syberyjskich Ewenków potężny, dziki renifer z rybim ogonem pełnił funkcję strażnika rodowej, szamańskiej

rzeki prowadzącej do podziemnego morza Dolnego Świata. Podobnie na firmamencie Koziorożec strzegł wejścia do

ogromnego niebiańskiego akwenu, zimowego rejonu niebios, który tworzyły konstelacje

Wodnika (Powodzi), Ryb (Syrena), Ryby Południowej, Wieloryba (Cetusa), rzeki Erydan, oraz morskiego Statku,

podzielonego w 1763 r. przez francuskiego kartografa de Lacaille na trzy części: Kil, Rufę i Żagle. Wszystkie

te gwiazdozbiory w Epoce Bliźniąt (Ludzi-Byków lub Ludzi-Sępów) oraz przez część Ery Byka

(mówiąc dokładniej od ok. 5700 r. pne. do 3200 pne.) leżały poniżej ówczesnego równika niebieskiego, biegnącego

dokładnie wzdłuż grzbietu Hydry, symbolizując Morską Otchłań, szamański Dolny Świat.

Taki układ gwiazdozbiorów, związany ponadto ściśle z szamańską wizją niebios, wskazywać może na powstanie symboliki

astralnej w epoce bliźniąt, w czasach poprzedzających nastanie wielkich cywilizacji Egiptu i Sumeru. Cztery wyróżnione znaki

tworzące krzyż półludzi pomiędzy zwierzętami odpowiadałyby porom przesileń i równonocy.

Podobnie sądził znany badacz mitologii Robert Graves pisząc:

But it [the original Zodiac] is likely to have been first fixed at a time when the Sun rose in the Twins at the Spring

equinox — the Shepherds’ festival; in the Virgin who was generally identified with Ishtar, the Love-goddess, at the Summer

solstice; in the Archer, identified with Nergal (Mars) and later with Cheiron the Centaur, at the

Autumn equinox, the traditional season of the chase; in the resurrective Fish at the Winter solstice, the time of most rain….

(Prawdopodobnie pierwotny zodiak został skomponowany w czasie, kiedy Słońce w dniu równonocy wiosennej wschodziło w znaku

Bliźniąt, w święto pasterzy. Letnie przesilenie następowało w znaku Panny, utożsamianej powszechnie z boginią miłości Isztar.

Równonoc jesienna miała miejsce w znaku Strzelca, identyfikowanego z bogiem Nergalem (Marsem), w tradycyjnym okresie

polowań. Przesilenie zimowe następowało w znaku zmartwychwstającej Ryby,

w czas największych opadów…)

Graves popełnia mimo wszystko szereg błędów. W czasach przedbabilońskich znaku bliźniąt nie było (podobnie zresztą jak i Ryb).

W Enuma Elisz w ich miejscu pojawia się człowiek-byk, minotaur, rolnik rozpoczynający orkę. Na skutek precesji symbolika

byka przeniesiona została na znak następny. Dzik zastąpiony został Bykiem,

jednak we wszystkich mitach zodiakalnych wciąż zachowano wcześniejszy, prastary układ.

Współcześni badacze ciągle popełniają ten sam błąd myląc Nergala, boga Otchłani (odpowiednik greckiego Hadesa) z

Ninurtą, sumeryjskim bogiem wojny. Za każdym razem Strzelec łączony jest z Nergalem, podczas gdy jeszcze w okresie

perskim znak ten zwano „bogiem Enurtą” (Ninurtą). Samo imię „Ares” może mieć konotacje

bliskowschodnie i wywodzić się od Nin-Urty (Arsy) (Pana Włóczni), podobnie jak inne imiona greckich bogów (Uranos /Ur-Anu,

Dionizos/Adonis/Dumuzi itd).

Ponadto jest cokolwiek wątpliwe by zmartwychwstająca Ryba, w domyśle Chrystus, taką samą symbolikę miała w czasach

przedchrześcijańskich i przedmitriańskich, w czasach przed „erą ryb”. Bogiem zmartwychwstającym był Tammuz-Dionizos,

z rybami mający niewiele wspólnego. Bóg wiosennego odrodzenia przyrody,

płodności, wina i radości. Bóg-pasterz wypasający swe owce.

W erze Bliźniąt letnie przesilenie słoneczne przypadało w znaku Panny, Isztar, Isis, kochanki Tammuza. W erze byka

Słońce wschodziło w znaku Panny już miesiąc później, pod koniec lipca. Ironią historii jest to, że 22 lipca kościół katolicki

obchodzi święto Marii Magdaleny, „towarzyszki” Chrystusa. W początkach chrześcijaństwa w

odpowiadającym okresie wciąż jeszcze obchodzono święto egipskiej Izydy, małżonki zmartwychwstającego Ozyrysa…

DZIK

Piąte zadanie stanowiło pojmanie ogromnego dzika erymantejskiego, którego kryjówka znajdowała się niedaleko miasta

Psofis, u stóp góry Erymantos. Dzik w społecznościach szamańskich uważany był za potężne Zwierzę Mocy, związane z

ziemią i płodnością (symbol chtoniczny). W zasadzie wszystkie zwierzęta tworzące

Zodiak wywodzą się z pierwotnego, szamańskiego spojrzenia na świat.

Wyobrażenie DZIKA odnajdujemy w konstelacji Byka, Taurus. W zodiaku chińskim zamiast Byka i Barana wciąż mamy

Dzika i Psa — Inosisi / Inu. W Sumerze gwiazdozbiór ten zwany był dwuznacznie APIN, co oznacza „rycie w ziemi”.

Termin ten dotyczyć może zarówno dzikich świń, jak i bydła.

POWÓDŹ (SZTORM)

Ostatnim zadaniem na terenie Grecji (Peloponezu) było oczyszczenie stajni Augiasza, króla Elidy (Ellis, Ilis). Herakles

wykorzystał tu potęgę żywiołu wody, łącząc dwa górskie strumienie. Przypadającym znakiem zodiaku jest obecny Wodnik,

Aquarius (dosłownie „Nosiwoda”), przez wszystkie kultury starożytne łączony z bóstwami deszczu,

ukazywany jako przepełnione naczynie. Związany z żywiołem wody, gwałtownymi deszczami, burzami i powodziami, a w

szczególności — z mitem Wielkiej Powodzi.

CZŁOWIEK-BYK

Kolejne prace mają już swe miejsce w krajach ościennych. Herakles wyrusza do kreteńskiego Knossos, by pojmać oszalałego

byka, zesłanego przez Posejdona.

Na niebie postać byka widziano w różnych miejscach, w gwiazdach Raka, Bliźniąt, nie wspominając o obecnym umiejscowieniu.

W przypadku zodiaku heraklejskiego odpowiadającym znakiem zodiaku jest nie tyle byk, co wcześniejszy bykołak, Minotaur,

władca podziemi i Otchłani, wyznaczający w erze bliźniąt początek wiosny.

W opowieści o Gilgameszu pod postacią Niebiańskiego Byka ukrywa się Szamasz, bóg Słońce. W mitologii greckiej byk

był ulubionym zwierzęciem Zeusa, wykorzystywanym do miłosnych podbojów. Europa uwiedziona i porwana z Fenicji przez

białego byka zrodziła Minosa, władcę Krety.

KOŃ

Ósme zadanie polegało na pojmaniu czterech ludożerczych klaczy Diomedesa, króla Tracji. Koń, ze swa rozpuszczoną

grzywą, stanowił najstarszy symbol słońca wśród ludów indoeuropejskich. Przykładem może być skrzydlaty Pegaz dosiadany

przez Perseusza, a wcześniej Marduka, czy też celtycka Epona. Uskrzydlony, biały

koń przewoził duszę szamana przez tęczowy most w wierzeniach m.in. syberyjskich Szorów czy też Germanów.

W tradycyjnych obrzędach Jakutów (jak również wśród ludów indoeuropejskich) konie składane były w

ofierze bóstwom Górnego Świata, podczas gdy bogom otchłani ofiarowywano bydło.

Zodiakalnego konia odnaleźć możemy obecnie w dwóch miejscach, w gwiazdach Strzelca (półczłowiek-półkoń) oraz w

konstelacji Raka, którego gwiazdy, leżące dokładnie na ekliptyce, do dziś noszą nazwy związane z końmi (Asellus Borealis —

Osioł Północny i Asellus Australis — Osioł Południowy).

W czasach greckich gwiazdozbiór Raka traktowany był przede wszystkim jako Osioł powiązany na różne sposoby z trackim

bogiem Dionizosem. Wg Hyginusa bóg wina jednego z osłów obdarzył ludzkim głosem. Nie wyszło to zwierzęciu na dobre,

ponieważ zaczęło twierdzić, że ma dłuższego członka niż Priapus. Zginęło na miejscu.

Na złość Priapusowi Dionizos umieścił osła na niebie.

Zgodnie z inną opowieścią Dionizos za sprawą Hery popadł w obłęd. Włócząc się po świecie dotarł do bagien, przy których

spotkał pasącą się parę osłów. Jadąc na nich udało mu się dotrzeć bezpiecznie do wyroczni w Dodonie, gdzie w końcu został

wyciągnięty z odmętów szaleństwa. W podzięce para osłów powędrowała na nieboskłon.

Przypadkiem również inny z bogów, zajmujący się od czasu do czasu zmienianiem wody w wino, lubił podróżować do świątyń na

dwóch osłach.

Łączenie Dionizosa z osłami wynika zapewne z jego trackiego pochodzenia. Być może samo imię króla Diomedesa nawiązywać

miało do trackiego boga.

Opowieść o klaczach Diomedesa zawiera w sobie jeszcze inne podłoże. Wg Apollodorusa władca Tracji Likurg złożony został w

ofierze. W celu odwrócenia klęski nieurodzaju, jaka nastała w kraju, rozszarpano go końmi po to, by królewska krew mogła

przywrócić ziemi żyzność. Podobne mity związane są z postaciami Adonisa, Dionizosa,

Attisa, Ozyrysa i wielu innych, w tym Chrystusa. Krew i rozszarpane ciało bożego pomazańca uśmierzyć miała zagniewane bóstwo. Święta krew stanowiła najpotężniejszą ofiarę przebłagalną. Boski król,

mesjasz, umierał za grzechy ludu.

Mity te posiadają z jednej strony symbolikę agrarną, poświęcanie bóstwa urodzaju w celu wiosennego odrodzenia przyrody,

z drugiej nawiązują do zdarzeń historycznych, do czasów, kiedy w społecznościach w miarę archaicznych składano ofiary z ludzi.

Podobne reminiscencje odnajdujemy w biblijnych opowieściach o Kainie i Ablu

(przetworzona historia Baala), ofierze z Izaaka czy o córce Jefty złożonej dobrotliwemubogu w ofierze całopalnej (Sdz 11,30-40).

WOJOWNICZKA

Dziewiąta, ostatnia praca w krainach ludzi, polegała na zdobyciu pasa Aresa, będącego w posiadaniu królowej Amazonek.

Pas ten dawał swemu posiadaczowi niezwykłą moc, ten kto go posiadał stawał się niezwyciężony w boju. W Amazonkach,

mieszkankach czarnomorskich, scytyjskich równin, kobietach-wojowniczkach gardzących

mężczyznami, dostrzec możemy atrybuty babilońskiej bogini Isztar (sumeryjskiej Inany), bogini zmysłowej miłości, seksu,

płodności i wojen, w świątyniach której prowadzono prostytucję sakralną i zarobkową.

Isztar, jak każdy z głównych bogów, posiadała własną planetę (Wenus) i znak zodiaku (Virgo). Była to „kobieta agresywna

seksualnie”. Przedstawiano ją jako karmiąca matkę lub jako wojowniczkę, powożącą rydwanem z lwami. Grecy utożsamiali ją z

Afrodytą, Rzymianie z Wenus. Egipcjanie przedstawiali w aureoli gwiazd, stojącą na

księżycu, trzymającą w ramionach dzieciątko Horus. Jej męskim odpowiednikiem był Ninurta (Ares), bóg wojny i zwierzęcej

namiętności. Według Homera był on bogiem „gwałtownym, z natury niestałym i zepsutym”.

W chrześcijaństwie czczona jest po dziś dzień pod postacią Niepokalanej Marii Panny, Matki Boskiej, a w istocie Bogini Matki,

bogini-wojowniczki prowadzącej do boju chrześcijańskie wojska. Jej aspekt seksualny

(kochanki Tamuza/Dionizosa/Baala) scedowany został na postać Marii Magdaleny, „Wzniosłej, Wieżystej”.

Maria, matka Jezusa, oraz Maria Magdalena to tak naprawdę jedna i ta sama osoba — Izyda.

RYBOŁAK (Wyspa)

Ostatnie trzy próby rozegrały się w krainach leżących poza granicami ówczesnego świata.

Herakles otrzymuje zadanie uprowadzenia stada czerwonych byków Geryona (Gerionesa), którego siedziba, wyspa

Erytea (tzn. Czerwona, Szkarłatna), znajdowała się na Najdalszym Zachodzie. Władana była przez potomka nieśmiertelnego

Chrysaora i Kalliroe. Na straży bydła stał jeszcze potworny pastuch Eurytion i dwugłowy pies

Orthos, krewniak Cerbera. Aby przemierzyć Atlantyk Herakles nieopodal fenickiego portu Gadir (Kadyks) u wybrzeży Hiszpanii

porywa słoneczną czarę Heliosa.

Geryon, potworny król-wyspiarz o trzech tułowiach, wnuk Posejdona, stanowić może aluzję do Człowieka-Ryby, Rybołaka

walczącego w armii Tiamat, którego zodiakalna konstelacja z biegiem czasu zmieniła się w parę Ryb, choć jeszcze w czasach

babilońskich przedstawiano ją jako syrena trzymającego w jednej dłoni kruka lub gołębia.

Wyspa, leżąca na zachód od Hiszpanii, władana przez potomka Posejdona (jak również Oceanosa, ze strony matki Kalliroe),

kojarzyć się może z legendarną Atlantydą, mitycznym Avalonem, leżącą na Zachodzie krainą szczęśliwości.

Erytea przywodzi również na myśl również tolkienowską Tol Eresseę, wyspę położoną u wybrzeży Amanu, błogosławionej krainy

boskich Ainurów, na której to znajdował się port Avallone. Pomiędzy Amanem a krainami Śródziemia znajdować się miała wyspa

Numenore (Westernesse) — Zachodni Kraj, który po swym buncie, upadku i zatopieniu przez bogów przyjął nazwę „Atalante”-

Upadłej Krainy. Nieliczni, którzy ocaleli zagładę, wyruszyli na wschód by na nowej ziemi wznieść swe królestwa na wygnaniu.

Byli to szlachetni Dunedaidowie, Ludzie z Zachodu, Królowie Ludzi, odpowiadający biblijnym Nefilim, Upadłym synom bożym.

Samo imię Geriones nasuwa skojarzenia z atlantyckim władcą, synem Posejdona i Klejto, Gadeirosem, co po grecku oznaczać ma

(wg Platona) Eumelosa, „Bogatego w stada”. W istocie stanowi nawiązanie do fenickiego Gadir, znaczącego to samo co gród,

gorad, ogrodzenie, twierdza.

 

Podróż do Erytei strzeżonej przez dwugłowego psa nasuwa skojarzenia z późniejszym zstąpieniem do Otchłani i pokonaniem

Cerbera. Obie opowieści mają charakter katabasis, przejścia do innego świata.

Mit Geriona odnajdujemy również w literaturze wedyjskiej, gdzie bohater zwany Trita Aptya zabija trójgłowego Visvarupę i kradnie

jego bydło (Rigveda 10.8,48).

SMOK (Ogród)

Kolejną pracę stanowiło zdobycie trzech złotych jabłek z Gaju Hesperyd, owoców życia dających nieśmiertelność.

Ogród ten, strzeżony przez smoka Ladona, położony miał być u stóp gór Atlas, nad brzegiem oceanu. Apollodorus twierdzi

z kolei, że ogród ten leżał na dalekiej północy, w krainie Hiperborejczyków.

Wyprawa po nieśmiertelność stanowi kolejny motyw zbieżny z eposem o Gilgameszu, w którym to babiloński heros dociera do

Cedrowego Gaju zabijając strzegącego go smoka Huwawę.

W pierwotnej wersji mitu smok ginął z ręki Heraklesa, późniejsze opowieści rozbudowano o liczne wątki poboczne m.in.

centauromachię, uwolnienie Prometeuszu i podtrzymywanie niebios w zastępstwie Atlasa. Apollodorus pisze lakonicznie:

But some say that he did not get them from Atlas, but that he plucked the apples himself after killing the guardian snake

(Niektórzy twierdzą, że nie otrzymał jabłek z rąk Atlasa, lecz że zerwał je sam zabiwszy wpierw strzegącego je węża.)

Smok (ogromny wąż), utożsamiany czasem z krokodylem, stanowił jeden ze znaków zodiaku w Egipcie, Persji czy też w Chinach.

Sumerowie w jego gwiazdach dopatrzyli się kształtów Skorpiona, co przejęli później Babilończycy, a od nich Grecy.

PIES (Otchłań)

Ostatnie zadanie stanowiło uprowadzenie trójgłowego strażnika piekieł, psa Cerbera z Hadesu. W wielu mitologiach pies,

tudzież wilk, strzeże wejścia do świata podziemnego, do Mrocznej Puszczy (Mirkwood) świata przodków, otchłani Dolnego Świata.

Jest on jednocześnie przewodnikiem dusz, „otwierającym wrota”

Anubisem o głowie szakala. Na niebie króluje pod postacią Wielkiego Psa, Canis Major,jednak gwiazdozbiór ten leży zbyt

daleko na południe od ekliptyki nie będąc przez to nigdy nawet gwiazdozbiorem

równikowym.

Zejście do podziemnego świata Hadesu nie jest przypadkiem. Symbolizuje pozorną śmierć i zmartwychwstanie,

odrodzenie do nowego, świadomego życia. Pojmanie Cerbera wieńczy starania zmierzające do osiągnięcia nieśmiertelności.

Chrześcijański Chrystus po śmierci zstępuje do Otchłani (gr. Hadesu), podobnie jak szereg innych bóstw odradzających się po

trzech dniach.

Trzy mityczne krainy, do których udaje się Herakles, wykazują bezsprzeczne analogie z szamańskimi wizjami zaświatów.

Hawajska Huna, zbieżna w wielu aspektach z wierzeniami syberyjskimi, dzieli świat na widzialny (Ao),

składający się z Powietrza, Lądu i Wody, oraz niewidzialny (Po),w którym znajdują swe odbicie składnika świata widzialnego.

Duchowe odbicie lądu stanowi Kahiki — Ogród, pośrodku którego rośnie Drzewo Życia.

Tutaj następuje Zrozumienie, z tego też miejsca szaman rozpoczyna swą wędrówkę, przedostając się przez otwór w niebie,

do wyższego świata Lanikeha, który wyobraża się w postaci Łąki lub Wyspy.

Spotkać tu można zwierzęta mocy, towarzyszące w podróży do podziemnej krainy MiluOtchłani,

Mrocznej Puszczy otoczonej rzeką, świata przodków pełnego wyzwań.

Szamańska podróż jest, w gruncie rzeczy, świadomym śnieniem w ramach określonych struktur, pozwalającym na

programowanie własnej psychiki, a przez to na kształtowanie otaczającej nas rzeczywistości.

Główną zasadę szamanizmu stanowi przeświadczenie, że świat jest taki, jaki myślimy, że jest.

Kolejne zadania zlecane przez Eurysteusza byłyby, z tego punktu widzenia, opisem wewnętrznej pracy, poskramianiem

kolejnych żądz, zdobywaniem mocy zmierzających do zrozumienia świata zewnętrznego i wewnętrznego.

 

Wyprawa do Wyższego Świata, Wysp Szczęśliwych, wiąże się z pokonaniem przestworzy, lotem tudzież wspinaczką po Drzewie

Życia; i tak też Herakles odbywa podróż na niebiańskiej łodzi, przechodząc swoisty chrzest ognia. Na Czerwonej Wyspie zdobywa

swoje zwierzęta mocy, stado ognistych, czerwonych byków, kojarzących się, w pewien sposób, z mitycznym zsyłaniem

ducha pod postacią płomieni. Podróż ognistą barką stanowi element oczyszczający i ekspiacyjny, pozwalający

na wejście w kręgi wyższych mocy, otwierający drogę ku światom dotąd niedostępnym. Podobnie Dante w

Boskiej Komedii przedstawia czyściec jako Ziemski Raj, wyspę położoną na zachodzie południowej półkuli.

Zdobycie stada czerwonych byków jest aktem przygotowującym do ostatecznego zejścia do otchłani, do pokonania bestii

drzemiącej we wnętrzu, w wewnętrznych ciemnościach.

Zgodnie z logiką podróży szamańskiej końcowe partie mitu powinny mieć następujący układ:
10. Ogród -> 11. Zabicie smoka Ladona, strażnika Gaju Hesperyd
11. Wyspa -> 10. Zabicie trójgłowego Geryona z Erytei
12. Otchłań -> 12. Uprowadzenie Cerbera z Otchłani.

4. Słoneczny Młyn

Pierwotny zodiak wykazuje znaczne podobieństwo zarówno z zodiakiem babilońskim jak i chińskim(o rodowodzie

najprawdopodobniej bliskowschodnim).

Znaczącej zmianie znaczeniowej uległy jedynie znaki najbliższe równonocy wiosennej w epoce Barana

oraz związane z równonocą jesienną, leżące im naprzeciw.

Skorpion podzielony został na dwie części tworząc kosmiczną wagę o ramionach w Krabie (przesilenie letnie) i Koziorożcu

(przesilenie zimowe).

W przypadku zodiaku chińskiego zastąpiono niemal wyłącznie znaki ‚ludzkie’. Bykołaka zastąpił Szczur, Wojowniczkę Królik,

Strzelca Koń, Rybołaka Kogut. Powódź zmieniła się w Małpę. Pozostałe znaki występują w identycznej kolejności,

co nie może być przypadkiem.

Zodiak Babiloński Proto-Zodiak Zodiak Chiński 12 Prac Heraklesa Pora roku
Baran Pies Pies 12. Cerber z Hadesu Wiosna / Ziemia
Byk Dzik Dzik 5. Dzik Erymantejski
Bliźnięta Bykołak Szczur/Mysz 7. Byk Kreteński
Krab Koń Wół 8. Klacze Diomedesa Lato / Ogień
Lew Lew Tygrys 1. Lew Nemejski
Panna /Isztar Wojowniczka Królik/Zając 9. Pas Amazonek
Waga + Skorpion Smok Smok 11/10. Złote jabłka Jesień /Powietrze
(Wąż) Wąż Wąż 2. Hydra Lernejska
Strzelec /Ninurta Wojownik Koń 3. Ptaki Stymfalijskie
Koziorożec Kozica Koza 4. Łania Kerynejska Zima / Woda
Wodnik Powódź Małpa 6. Stajnie Augiasza
Rybołak Rybołak Kogut 10/11. Stado Geryona

Jeśli przyjrzymy się pierwotnej symbolice zodiakalnej zauważymy podział na cztery wyraźne grupy: znaki chtoniczne

(Pies, Dzik i Bykołak), ogniste (Koń, Lew, Wojowniczka), związane z powietrzem (Smok, Wąż, Wojownik-Strzelec) i

w końcu trzy znaki wodne (Koziorożec, Powódź, Rybołak). Podział ten pozwala na skorelowanie zodiaku z porami roku,

a przez to na określenie daty jego powstania, a w każdym razie okresu, do którego się odnosi — początek Ery Byka.

W oparciu o tradycje Starej Europy możemy przyjąć, że cztery znaki wyznaczające równonoce i przesilenia

(Dzik, Lew, Wąż oraz Powódź), mają dla danej pory roku charakter kulminacyjny, nie początkowy.

Taki system stosowali m.in. Celtowie, u których główne święta wypadały w tzw. dni ćwiartkowe, występujące

w połowie drogi pomiędzy danym przesileniem, a równonocą. Obecnie taki sposób dzielenia pór roku przetrwał w

krajach nordyckich, gdzie np. święto przesilenia letniego zwane jest Midsummer (środek lata).

Najważniejsze święta celtyckie dotyczą następujących dni:

— 1 listopada obchodzono Samhuinn — początek pory zimowej, święto zmarłych.

— 1 lutego Imbolc — święto agrarne związane z boginią Brygidą, na wyspach brytyjskich 14 lutego obchodzono święto

powrotu ptaków, zmienione później na dzień św. Walentego.

— 1 maja wypadało celtyckie święto ognia Beltaine, związane z bogiem ognia Belenusem, zwiastujące początek pory letniej,

Noc Walpurgii, do której nawiązała pierwsza Międzynarodówka ustanawiając na ten dzień Święto Pracy.

— 1 sierpnia — Lughnasadh — święto boga Słońca Luga oraz Matki Ziemi, święto żniw, pierwszych owoców.

Tego dnia kończyły się również „próbne małżeństwa”, zawierane na rok i jeden dzień. Pary, które chciały nadal z sobą

być pobierały się, inne rozchodziły.

Poszczególnym znakom zodiaku przyporządkowane zostały odpowiadające im prace Heraklesa. jeśli rozpoczniemy tablicę

od pierwszej pracy, Lwa, zauważymy wyraźny układ symetryczny. Cztery znaki mające charakter kardynalny

zostały wyróżnione, pozostałe następują po sobie w określonym porządku.

Jednocześnie potwierdza się wcześniej przyjęte założenie, że zdobycie złotych jabłek poprzedzało uprowadzenie stada Geryona.

Zodiak Babiloński Proto-Zodiak 12 Prac Heraklesa Pora roku
Lew Lew 1.Lew Nemejski Lato / Ogień
Lato / Ogień
Panna /Isztar Wojowniczka — > 9. Pas Amazonek
Waga + Skorpion Smok — > 11/10.Złote jabłka /Ladon Jesień /Powietrze
(Wąż) Wąż 2.Hydra Lernejska Jesień /Powietrze
Jesień /Powietrze
Strzelec /Ninurta Wojownik — > 3. Ptaki Stymfalijskie
Koziorożec Kozica — > 4.Łania Kerynejska Zima / Woda
Wodnik Powódź 6.Stajnie Augiasza Zima / Woda
Zima / Woda
Rybołak Rybołak — > 10/11.Stado Geryona
Baran Pies — > 12.Cerber z Hadesu Wiosna / Ziemia
Byk Dzik 5. Dzik Erymantejski Wiosna / Ziemia
Wiosna / Ziemia
Bliźnięta Bykołak — > 7. Byk Kreteński
Krab Koń — > 8.Klacze Diomedesa Lato / Ogień

Można zauważyć, że kolejne prace dobrane były przez twórców mitu w takiej kolejności, by utworzyć na

kole zodiaku lewoskrętną swastykę, precesyjny „słoneczny krzyż” — „więzienny młyn”, w którym zakuto

„ciężko pracujące” Słońce:

Podstawę swastycznego krzyża tworzą cztery znaki: Dzik, Lew, Wąż oraz Powódź (Żywioł Wody, Sztorm),

wskazując — poprzez przesilenie wiosenne — na Erę Byka (wcześniej Dzika — indoeuropejskiego symbolu mądrości)

jako na okres, w którym to albo nastąpiło opracowanie treści mitu, albo też pojawiła się, lub raczej rozwinęła koncepcja zodiaku.

Znaki te zawierają ponadto najjaśniejsze gwiazdy pasa ekliptyki, tzw. gwiazdy królewskie: Regulus (Lew), Aldebaran

(Byk), Fomalhaut (Wodnik) oraz Antares w Skorpionie obok Węża, tworzące niebiański krzyż.

Konstelacje te były na tyle ważne, że doczekały się odrębnych wzmianek w mitologii.

Reklamy

Czy krzyż od zawsze był znakiem i symbolem chrześcijaństwa? Znak krzyża towarzyszy nam praktycznie od zawsze. Symbol krzyża możemy zobaczyć wszędzie: w kościołach, w herbach, na szpitalnych karetkach, przejazdach kolejowych czy na opakowaniach od leków. Przybiera przeróżne formy i ma różnorodne znaczenia. Przytaczając „Słownik symboli” Władysławowa Kopalińskiego: „krzyż symbolizuje oś świata i jego cztery strony. Dla katolików to śmierć i męka Jezusa, cztery dziedziny ducha, połączenie przeciwieństw, życie i nieśmiertelność, wieczność, czy siłę stwórczą. Według innych interpretacji krzyż to ptak z rozpostartymi skrzydłami, człowiek z rozłożonymi ramionami, element boskości. Jest to amulet symbolizujący ogień czy Słońce. W banalnych przypadkach używany jako podpis czy symbol plus. Jest elementem łączącym boskość i ludzkość, gdzie linia pionowa to boskość a pozioma ludzkość.”

SYMBOL I HISTORIA KRZYŻĄ

symbol-ryby.gif

Krzyż chrześcijański. Dla chrześcijan krzyż ma znaczenie wyjątkowe i święte, który z jednej strony symbolizuje znak cierpienia, śmierci i tortury, a z drugiej strony ogromnej miłości i poświęcenia. Dzięki śmierci Jezusa Chrystusa krzyż stał się dla chrześcijan znakiem zwycięstwa życia nad śmiercią. Znak krzyża był obecny w chrześcijaństwie od śmierci Jezusa, jednak w trzech pierwszych wiekach chrześcijaństwa znakiem tym posługiwano się rzadko. Kiedy chrześcijaństwo rodziło się w Judei, uchodzącej za najgorszą i najbardziej znienawidzoną prowincję rzymską, krzyż Jezusa był dla wszystkich szokiem. Wspomina o tym już św. Paweł: „Gdy Żydzi żądają znaków, Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów i głupstwem dla pogan” (Kor 1,22-23). Z powodu złej sławy krzyża, który był znakiem hańby i poniżenia, a także w obawie przed prześladowaniami, chrześcijanie nie używali go wiele. Powodem dla używania innych symboli była także ostrożność, aby świętych tajemnic wiary nie narazić na profanację ze strony pogan. Żyjący w II w. św. Justyn podaje przykłady reakcji pogan na symbol krzyża, dla których totalnym głupstwem było stawianie na jednym poziomie Ukrzyżowanego i Stworzyciela świata, natomiast sto lat później sytuacja zmieniła się diametralnie. Wśród symboli funkcjonujących niejako w zastępstwie krzyża były m.in.: kotwica, trójząb, ryba. Kotwica wyrażała nadzieję na zbawienie, mocne trwanie pierwszych chrześcijan w wierze, zakotwiczenie łodzi życia w porcie wieczności, ufność wśród burz prześladowań. Znak kotwicy występuje także na grobowcach najstarszych katakumb. „Wiemy, że Klemens Aleksandryjski (150-215) był inicjatorem wprowadzenia kotwicy jako oficjalnego emblematu chrześcijaństwa i propagował szeroko noszenie tego znaku w pierścionku na małym palcu lewej ręki. […] gdyby za czasów Klemensa istniał już emblemat krzyża, czyż do pomyślenia byłaby jego propozycja wprowadzenia kotwicy?” A jednak w niektórych polskich encyklopediach napisano, że „krzyż był przedmiotem ogólnej czci chrześcijan pierwszych wieków. […] wyrabiali go oni na sprzętach domowych, narzędziach, księgach, itp.”. Częstym znakiem był także trójząb, używany w symbolice cmentarnej na znak zbawienia przyniesionego duszy przez Krzyż Chrystusa oraz wskazujący na Trójcę Św. „Jednym z najstarszych symboli chrześcijańskich była ryba. […] Symbol ryby […] wyjaśni odczytanie sposobem akrostychu greckiego zdania:

symbol-ryby2

Symbol ten znał dobrze także Augustyn: „Jeśli się złoży pierwsze zgłoski tych pięciu słów: Jezus Chrystus Syn Boga Zbawiciel – wypadnie słowo ichthys, czyli „ryba”, co mistycznie należy rozumieć – Chrystus.” Mimo tego, iż sam krzyż nie był używany publicznie, to zajmował ważne miejsce w codziennej pobożności uczniów Chrystusa. Jako przedmiot kultu i znak tożsamości dla chrześcijan krzyż rozpowszechnił się i nabrał znaczenia na początku IV w. Od czasów Konstantyna Wielkiego krzyż stał się symbolem chwały, znakiem królewskości Chrystusa, który wszedł na stałe do symboliki władzy cesarskiej. Według przekazu, cesarz Konstantyn Wielki, przed bitwą z uzurpatorem Maksencjuszem, przeddzień bitwy na moście Mulwijskim (312 r.). pod Rzymem, zobaczył we śnie na tle słońca znak krzyża i napis: „w tym znaku zwyciężysz”. Cesarz ujrzał symbol krzyża, a tajemniczy głos objawił mu, że pod tym znakiem zwycięży (In hoc signe vinces). Konstantyn kazał wymalować znak krzyża na tarczach swych oddziałów, i rzeczywiście pokonał rywala Maksencjusza. Drugim czynnikiem było odnalezienia drzewa Krzyża św. w Jerozolimie. Pobożna legenda o św. Helenie, matce Konstantyna, wiążę jej imię z odkryciem autentycznego krzyża Jezusa w Jerozolimie i budową bazyliki na Górze Oliwnej. Edykt tolerancyjny z 313 r. był m.in. oznaką wdzięczności cesarza. Do VI w. nie umieszczano na krzyżu postaci ciała Chrystusa. W dziele „Cywilizacje starożytne” w związku z tym czytamy: „Po kilku latach monogram Chrystusa zaczął się pojawiać na monetach, czasem obok symboli pogańskich”.

Oto dwie ilustracje przedstawiające cesarza Konstantyna na awersie dwóch medali, złotego i srebrnego obu wybitych w r. 313:

1. „Konstantyn i Sol, bóg Słońca, szczególnie czczony przez cesarza na początku panowania; złoty medal z Ticinum (Pavia) z 313 r.; na tle głowy boga Słońca w promienistej koronie popiersie cesarza w zbroi w wieńcu laurowym, z włócznią i tarczą, którą zdobi kwadryga boga Sol i postacie bóstw: mórz Oceanus i ziemi Tellus; legenda z rewersu: felix adwentus augustorum nostrorum, wyjaśnia okazję wybicia medalu – było nią przybycie Konstantyna z Licyniuszem do Mediolanu po zwycięstwie nad Maksencjuszem, kiedy wydali wspólnie tzw. edykt tolerancji wobec chrześcijan.” (Ze zbiorów Cabinet des Medailles, Paryż);

konstantyn.gif

2. „Konstantyn z symbolem chrześcijańskim; srebrny medal z Ticinum z 313 r.; cesarz (popiersie) na koniu, którego cugle trzyma w prawej ręce, w pancerzu z tarczą ozdobioną wizerunkiem wilczycy kapitolińskiej i ze sceptrem w ręce, ma na głowie paradny hełm z piórami, zwieńczony dyskiem z greckim monogramem Chrystusa, chrismonem.” (Ze zbiorów Staatliche Muenzensammlung, Monachium).

Uważny czytelnik łatwo zauważy, że krzyż z medalu łudząco przypomina staroegipski symbol-hieroglif życia, ankli! Jest tak, gdyż stanowi on jego odmianę. Tak oto, w drodze synkretyzmu religijnego wierzenia, praktyki i symbole pogańskie zaczęły się wlewać szerokim strumieniem do chrześcijaństwa. Także później nie ukazywano Jezusa umęczonego lecz chwalebnego: jako Króla z diademem zamiast cierniowej korony na głowie, albo jako Arcykapłana czy Dobrego Pasterza. Krzyż rysowany lub rzeźbiony nie występował u chrześcijan przed soborem nicejskim (325 rok ), na sali obrad soboru, przed tronem cesarskim leżała jedynie otwarta księga Ewangelii, innego symbolu nie było.” W VI w. pojawiły się krzyże z przybitym Chrystusem, ale żyjącym, ubranym w długą tunikę i w koronie na głowie. Dopiero w XI w. w Bizancjum, za sprawą patriarchy Michała Cerulariusza, odstąpiono od tego wzoru, nadając Chrystusowi na krzyżu postać realistyczną: obnażonego, z pochyloną głową w cierniowej koronie.

konstantyn2.gif

Pierwsi chrześcijanie znak krzyża określali często jako sphragis, co można tłumaczyć jako pieczęć, odciśnięty znak. Słowo to określało znak, jakim właściciel oznaczał przedmioty, które są jego własnością. Sphragis to również znamię, którym pasterz naznaczał swoje owce oraz wytatuowany, zazwyczaj na przedramieniu, znak, który w wojsku rzymskim otrzymywał każdy rekrut. Te dwa ostatnie znaczenia nabierają szczególnego wyrazu w chrzcielnej symbolice wczesnochrześcijańskiej. Znak krzyża, którym zostaje naznaczony każdy wierny, zakłada przynależność do trzody Dobrego Pasterza, zaciąg do armii Chrystusa. W Starym Testamencie znajduje się mnóstwo symboli (np. wąż miedziany, drabina Jakuba etc.), które stanowią zapowiedź krzyża. Najciekawszym z nich jest litera taw, która w starożytnym alfabecie hebrajskim ma właśnie kształt krzyża. W Księdze Ezechiela (9,1-7) możemy znaleźć opis zagłady grzesznej Jerozolimy, gdzie znak taw rysowany przez anioła na czole chroni wszystkich niewinnych. Odpowiadająca hebrajskiej taw grecka litera tau była chętnie używana przez św. Franciszka i po dziś dzień jest symbolem jego następców. Pierwotnie liturgiczny znak krzyża czyniono wyłącznie na czole. Wbrew pozorom miało to ważne znaczenie, bowiem czoło to najbardziej widoczna część ciała. Św. Augustyn wskazywał, że żydzi ukrywają swój znak przymierza z Bogiem – obrzezanie, chrześcijanie wprost przeciwnie, eksponują go w najbardziej widocznych miejscach. Św. Hieronim pisał: „Ktokolwiek, bowiem ma sztandar krzyża na swoim czole, ten nie może zostać uderzony przez szatana”. We wczesnośredniowiecznej Irlandii istniała tradycja układania modlitw chroniących przed złem, nazywanych pancerzami (łac. lorica). Wiele z nich odwoływało się właśnie do mocy krzyża: ?Znaczę znakiem krzyża / Moją twarz / Najpierw uszy / Potem oczy, nos, usta (..) Niech będzie krzyż / Przede mną / Za mną / Przeciw kłopotom / W górach i dolinach”.

Do najczęściej używanych przedstawień krzyża należą: krzyż łaciński – belki złożone ze sobą w 2/3 wysokości belki pionowej; krzyż grecki – równoramienny, krzyż św. Andrzeja – w kształcie litery „X”; na takim poniósł śmierć apostoł; krzyż arcybiskupi – łaciński z dwiema poprzecznymi belkami; krzyż papieski – z trzema poprzecznymi belkami; krzyż jerozolimski – duży równoramienny z czterema mniejszymi, symbolizuje 5 ran Chrystusa; krzyż maltański – równoramienny z rozwidlonymi zakończeniami ramion, symbolizuje 8 błogosławieństw; krzyż w kształcie litery „T” (tau); krzyż prawosławny – z dodatkową małą ukośną belką, służącą skazańcowi za podporę nóg. Znane są także różne tradycje czynienia gestu krzyża. Początkowo czyniono go prawą ręką rozpoczynając od czoła, dalej przez prawe ramię, potem lewe ramię, kończąc na piersiach. Ten znak był powszechny zarówno na Wschodzie jak i Zachodzie. Później rzymska tradycja wprowadziła używany do dziś w Kościele rzymsko-katolickim lewostronny znak krzyża. W roku 211 Tertulian pisze tak, jakby zwyczaj czynienia na sobie znaku krzyża był już głęboko zakorzeniony: „Przy każdym kroku lub ruszeniu się z miejsca, przy każdym przyjściu i odejściu, przy wciąganiu obuwia, przy myciu się, przy stole, przy zapalaniu świateł, przy układaniu na spoczynek, przy siadaniu i przy każdej czynności dnia codziennego znaczymy czoło znakiem krzyża”. Teologiczne wytłumaczenia kolejności dotykania ramion wydają się wtórne. W znaku powszechnym dla tradycji wschodniej ruch ręki z góry do dołu oznacza zstąpienie Syna Bożego od Ojca w niebie na ziemię, natomiast ruch ręki od prawego ramienia do lewego wskazuje na to, że Chrystus przyszedł najpierw do narodu wybranego (prawa strona), a po odrzuceniu przez nich do pogan (lewa strona). Odwrotny kierunek czynienia krzyża obok odwołania do wcielenia (oś pionowa) wskazuje na przeprowadzenie ludzkości z ziemi ogarniętej grzechem (piekła) po lewej stronie do chwały niebieskiej po prawicy Bożej przez wniebowstąpienie Chrystusa. Czasami palce dłoni czyniącej krzyż są wyprostowane na znak pięciu ran Zbawiciela (tradycja zachodnia). Mogą być też połączone ze sobą trzy palce na znak Trójcy św., a pozostałe dwa złożone na wnętrzu dłoni jako symbol dwóch natur Chrystusa (boskiej i ludzkiej) – sposób praktykowany przede wszystkim w tradycji wschodniej. Spotykane jest też czynienie krzyża z jednym wyprostowanym palcem na znak jedności Boga.

krzyz-bizantyjski

Ojcowie Kościoła podkreślali, że krzyż jest symbolem, w którym streszczają się najistotniejsze prawdy wiary chrześcijańskiej: ukazuje głębszą rzeczywistość i uobecnienia zbawienia, które stał się narzędziem. Św. Ambroży wzywa: „adorujmy Chrystusa, naszego Króla, który zawisł na drzewie, a nie samo drzewo.” Krzyż jest nazywany drzewem życia, które przynosi wybawienie w odróżnieniu od drzewa rajskiego, które zapoczątkowało grzech. Św. Jan Damasceński pisze: „Krzyż Pana naszego Jezusa Chrystusa, a nie cokolwiek innego, zwyciężył śmierć, zgładził grzech praojca, pokonał piekło, darował nam zmartwychwstanie, udzielił siły do wzniesienia się ponad doczesność i ponad samą śmierć, zgotował powrót do dawnej szczęśliwości, otworzył bramy raju, umieścił naturę naszą po prawicy Boga, uczynił nas Jego dziećmi i dziedzicami”. Ojcowie Kościoła mówili o kosmicznym znaczeniu krzyża, którego ramiona obejmują wszystkie czasy i narody, a pionowa belka łączy niebo i ziemię. Krzyż jest osią Wszechświata: „Krzyż stoi, podczas gdy świat się obraca” – głosi starołacińska sentencja. Całe życie chrześcijańskie powinno być wpisane w krzyż, powinno być umieraniem dla grzechu, aby żyć tylko dla Boga. Św. Paweł pisze: „świat ma być ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata” (Ga 6, 14), a sam Chrystus wzywa: „kto chce pójść za Mną, niech zaprze się samego siebie, niech weźmie swój krzyż i naśladuje Mnie” (Mt 16,24). Krzyż przypomina, że śmierć i cierpienie nie są ostatecznym wymiarem ludzkiego życia, gdyż drugą stroną jest chwała zmartwychwstania, tryumfu nad złem, nowym życiem. Współczesny niemiecki teolog i wybitny duszpasterz, Romano Guardini, napisał: „Czyniąc znak krzyża, czyń go starannie. Nie taki zniekształcony, pośpieszny, który nie wiadomo, co oznacza. Czyń powoli duży, staranny znak krzyża: od czoła od piersi, od jednego ramienia do drugiego, czując, jak on cię całego ogarnia. Staraj się skupić wszystkie swoje myśli i zawrzyj całą siłę swojego uczucia w tym geście kreślenia krzyża”.

krzyz.gif

Krzyż i jego symbolika dziejach biblijnych i starożytności. Źródła naukowe udowadniają, że znak krzyża przynajmniej do IV stulecia po Chrystusie nie był symbolem chrześcijańskim. „Krzyż był od dawien dawna świętym znakiem solarnym”, „boskim symbolem słońca i ognia”, a także „symbolem płodności” – o czym jednoznacznie świadczą ustalenia historyków, potwierdzone odkryciami archeologów. „Słoneczne koła królewskich rydwanów toczyły się na kamiennych reliefach Niniwy i Uru, Teb i Memfisu, Kalkuty i Pekinu” – narodziny krzyża zależne już były jedynie od ilości i układu szprych. Symboliczne słońce miewało ich ilość bardzo rozmaitą, ale najczęściej tylko cztery spotykające się pod kątem prostym. Stąd właśnie powstał krzyż równoramienny, tak zwany „krzyż solarny”. Trudno wprost uwierzyć, że prawie jednocześnie, bo w epoce brązu, około 2 tysięcy lat przed nasza erą, we wszystkich prawie miejscach globu wystąpiła ta sama dekoracyjna czy też kultowa forma. Znane są opowieści hiszpańskich konkwistadorów, którzy ze zdziwienia szeroko otwierali oczy, znajdując na murach azteckich świątyń przepięknie rzeźbione krzyże. Byli przekonani, że ktoś był już tu i ubiegł ich w krzewieniu chrześcijaństwa – tymczasem jak się później okazało, były to symbole deszczu i płodności. Takich samych znaków znajdziemy pełno w grotach Szwecji i Francji, a nawet dalekich Indiach, gdzie bogowie Wisznu i Sziwa nieraz trzymają w kamiennych dłoniach znak wieczystego ognia, który nie jest niczym innym, jak wyobrażeniem palącego słońca. […] Takie same krzyże oglądamy na sztandarach kultowych cesarstwa Hetytów (Anatolia). […] Pośród egipskich hieroglifów również mamy kilka podobnych do krzyża. Tylko jeden z nich przetrwał w użyciu aż do czasów chrześcijańskich, rysowano go mianowicie na drzwiach prywatnych domów w Memfisie, na pomyślność i szczęście – jest to tak zwany Nefer. Niemniej wymowne są późniejsze, w całej pełni już rozwinięte i dojrzałe w formie krzyże – emblematy władzy zawieszane na piersiach asyryjskich królów.”

syryjski-krol-krzyż.gif

Przedchrześcijański wizerunek staroasyryjskiego króla z krzyżem na szyi

„Ten bogaty w treść symbol występował w Eurazji, Afryce i Ameryce, chociaż bez Australii. Już w epoce neolitu spotykamy go około 2000 p.n.e. na glinianych walcach, a w Asyrii jako symbol słońca . Wiele przemawia za tym, że w rejonie śródziemnomorskim, punktem wyjścia wędrówki krzyża był staroegipski symbol-hieroglif życia, ankli. To duże T z uchwytem u góry, zwane krzyżem z uchwytem. Wielu bogów, kapłanów i władców egipskich dzierży go na rzeźbach, płaskorzeźbach i malowidłach. Później zaczął oznaczać magiczną siłę witalną.

hatszepust.gif

Narodziny królowej Hatszepsut

Hatszepsut2.gif

„Ci, którzy należą do gwiazd” ciągną łódź z wizerunkiem twarzy Słońca.

Hatszepsut3.gif

Scena wschodu Słońca. Winieta do 15 rozdziału Księgi umarłych.

Inny wariant schematu krzyża przekazała kultura indyjska. Zgodnie z ideą cyklicznego czasu obdarzyła go złudą ruchu, zginając mu linią prostą albo łukiem w prawo każde ramię. Ten krzyż nazwano swastyką (od su asti = dobre jest). Odnajdujemy go już w prakulturze znad Indusu. Tradycja hinduistyczna, męsko-żeńska, przydała swastykę bogu inicjatywy – Genesi, a odwrotną swastykę, w lewo, zwaną sauwastika – dzikiej i niszczycielskiej Kali. Buddyzm umieścił swastykę na rzeźbach i odciskach podeszew swego Nauczyciela. Największy użytek zrobił dżinizm, gdyż umieścił ją jako trzeci składnik głównego symbolu religijnego z wykładnią: byt niebiański, piekielny, ludzki i zwierzęcy, oraz jako emblemat siódmego z 24. świętych tirthankarów. W rodzimych kulturach Ameryki Łacińskiej odnajdujemy zarówno krzyż z uchwytem, jak i w postaci odgiętej, jak wreszcie symetrycznej, równoramiennej. A nawet wariant krzyża zredukowany do pionu z malutką poprzeczką. Indianie kalifornijscy zastosowali go do idei drzewa życia (odpowiednik germańskiego wieszczego jesionu, Ygdrasilu). Na tym stylizowanym pniu drzewa życia umieszczali ptaka, albo ptaki jednego na drugim, co dało sławny totem, umieszczany obok szałasu modlitwy. […] Długą ewolucję przeszedł krzyż egipski. Grecy zafascynowani tajemniczym Egiptem przetworzyli go w czteroramienny krzyż regularny. Największa kariera czekała go w tradycji chrześcijańskiej, jako krzyż z wydłużonym ramieniem dolnym a skróconym górnym. […] Poprzez Galię krzyż w kształcie T dotarł do Germanów. I tu utożsamiono go z mielnirem, druzgocącym młotem boga Tora. Zaczął służyć żywiołowi błyskawicy. […] W Ameryce Środkowej wstrząsający był moment, gdy oficerowie Corteza natknęli się […] na krzyże. Były wysokie na metr i znajdowały się z reguły w zabudowaniach przyświątynnych. Zaczęto snuć najdziksze domysły. Misjonarze franciszkańscy uwierzyli, że dotarł tu św. Tomasz apostoł lub uciekinierzy hiszpańscy przed Maurami. A podobizny ofiar z ludzi, tak charakterystyczne dla Azteków, brano za rzekome echo ukrzyżowania Jezusa. Z biegiem czasu wyszło na jaw nieporozumienie. Podobnie jak z egipskim pochodzeniem schodkowych piramid kultowych Azteków i Majów.”

rodzaje-krzyza2.gif

Różne rodzaje krzyży znane w starożytności i w czasach chrześcijańskich.

Tysiące lat przed powstaniem chrześcijaństwa wiele starożytnych narodów czciło krzyż, jako znak magiczny. W przedstawionych poniżej rysunkach możemy widzieć:

rodzaje-krzyza.gif

krzyze-new-age2
Prototyp krzyża – złożone na krzyż pałeczki przy pomocy których ludy pierwotne rozniecały ogień, a które były uznawane za przedmioty magiczne;
Krzyż z gałązek sosnowych, czczony przez ludy zamieszkujące Himalaje;
Przedchrześcijański krzyż Koreańczyków;
Przedchrześcijańskie starogalijskie wyobrażenie krzyża na odzieży;
Przedchrześcijańska bogini Diana (Artemida) z krzyżem na głowie;
Średniowieczne wyobrażenie „Matki Boskiej”, niemal identyczne jak poprzednie;
Starożytne wyobrażenie Chrystusa z krzyżem na głowie (w górnej części krzyża widoczna reszta zaokrąglenia, charakterystycznego dla krzyży staroegipskich);
Przedchrześcijańska bogini Minerwa z krzyżem na szyi. Bogini etruska, później rzymska, opiekunka sztuki i rękodzieła.

Chrześcijańska święta Małgorzata;
Przedchrześcijańska fenicka bogini Astarte.
Niezwykle wymowna jest ilustracja, jaką zamieszcza Marcel Simon w „Cywilizacji wczesnego chrześcijaństwa”. Malowidło pochodzące z Pompejów przedstawia „Procesję dzieci do posągu Artemidy”. Osoby nie wtajemniczone w malowidle bez wątpienia widziałyby procesję chrześcijańską. Istniało wiele różnych odmian krzyża. I tak np. krzyż znany dziś jako grecki (zwany też „bizantyjskim”), był znany i używany w starożytnym Egipcie: „W gablocie leży prześliczna szczerozłota korona. […] Arcydzieło sztuki jubilerskiej. Wśród filigranowych gałązek, pastelowo połyskujących kwiatów widnieje sześć równoramiennych, kunsztownie stylizowanych „greckich” krzyży. – Lecz wówczas nie było jeszcze Grecji, tym bardziej nie było chrześcijaństwa, skąd więc te krzyże? Jest to koronacyjny diadem księżniczki egipskiej Knumit (eksponat 3925), późniejszej małżonki faraona Sesostrisa I, a więc korona ta należy do… XII dynastii”

„Krzyż jest prastarym symbolem religijnym i wywodzi się z czasów znacznie poprzedzających chrześcijaństwo. Czteroramienny krzyż wpisany w koło był przedchrześcijańskim symbolem światła i słońca; używały go zarówno ludy azjatyckie, jak i dawni Germanowie. Był również symbolem cyklu rocznego, oznaczał zasadę biologiczną oraz zdrowie i życie. […] Krzyż w kształcie litery tau dla starożytnych znamionował centrum świata i wyobrażał panującą nad wszystkim siłę słońca. Nosili go na szyi królowie asyryjscy. Dla ludów staroamerykańskich symbolizował deszcz. Krzyż z uchwytem (anch) oznaczał – życie albo zapłodnienie przez słońce. Swastyka – krzyż gamma – była pierwotnie znakiem ognia i słońca, a u buddystów wyobrażała klucz do raju. […] heraldyka wyróżnia prawie trzysta odmian krzyża…” Na Bliskim Wschodzie krzyż grecki był symbolem nieba i ziemi, słońca, czterech stron świata, a nawet kosmosu. Ten sam krzyż wpisany w koło jest znakiem kosmicznym znanym u Hetytów już 2000-1000 lat pne., związanym z powszechnym wówczas kultem solarnym. Krzyż w kole był przedstawiany wraz ze skrzydłami i utożsamiał wówczas boga. Rysunki i rzeźby tego krzyża spotyka się także w grotach dzisiejszej Szwecji, Francji, na północy Rosji i u Germanów. Popularny był również u Celtów, zyskując tym samym miano krzyża celtyckiego. Podobnie było wśród pogańskich ludów zamieszkujących w starożytności nasze ziemie. Przykładem są znaki solarne na Ślęży. Od Hetytów znak krzyża dostał się do Babilonu, gdzie zmienił swój kształt, później określany krzyżem rycerskim. Symbolika tego krzyża przetrwała w Babilonii do upadku królestwa Asyrii, czyli do 606 r. pne. Inną postacią krzyża występującego w starożytności jest symbol w kształcie litery „T” (tau), tzw. crux commissa, oznaczający centrum świata, symbol panowania nad wszystkim siły słońca.

Crux commissa pojawia się w Egipcie, na rękach i głowach posągów bóstw, faraonów i kapłanów. Kapłani z Memfis dekorowali się aż sześcioma takimi krzyżami. Znakiem takiego krzyża sygnowano także dokumenty, jakby na potwierdzenie prawdy swych intencji. W podobnej postaci znany jest też Skandynawom jako symbol Młota Thora. Krzyż to motyw ornamentalny i znak symboliczny używany w wielu kulturach, w Kartaginie w celach dekoracyjnych, w Skandynawii jako znaki graniczne (krzyże runiczne). Wznoszono je na grobach królów i bohaterów. Cycero donosi, że laski augurów miały kształt krzyża. Był on również symbolicznym znakiem Fenicjan. Dwie babki drożdżowe z krzyżem odkryto w Herkulanum. Krzyż był świętym symbolem u Azteków na długo przed Cortezem. W Tabasco symbolizował boga słońca, był emblematem Quetzalcoatla jako władcy czterech stron świata i czterech wiatrów, a dla niektórych ludów staroamerykańskich krzyż „T” był symbolem deszczu. Do V w. pne. krzyż był symbolem życia, zdrowia i ochrony przed śmiercią, jednak po tym czasie stał się symbolem śmierci. Od Scytów i Asyryjczyków (legendarna królowa Semiramida pierwsza ponoć wpadła na pomysł ukrzyżowania, dokonując tego na królu Medii Ferno, jego żonie i siedmiu synach), przez Persów trafił dalej. Aleksander Macedoński po zajęciu Tyru kazał z wielkiej uciechy ukrzyżować 2 tys. mieszkańców.

Przez Macedonię i Kartaginę zwyczaj ten trafił do Rzymu, gdzie stosowano go wobec nie Rzymian i niewolników. Kara została zniesiona przez cesarza Konstantyna Wielkiego. Rzymski sposób krzyżowania polegał na przywiązywaniu ramion skazańca do poziomej belki, tzw. patibulum i wciągnięcie jej na przygotowany pal. Bardzo rzadko skazańca przybijano do krzyża. W czasach Chrystusa i apostołów krzyż był narzędziem dokonującej się wciąż wokół zbrodni: „Krzyżowano wówczas na prawo i lewo, bez racji, czy też z racją; dla postrachu albo dla przykładu, złoczyńców i niewinnych. A jeśli komu zależało jeszcze na szczególnym splugawieniu czyjegoś imienia, wówczas krzyżowano nawet martwe ciało. […] gdy na przykład zdobyto miasto, rozgniewany lub pijany z radości dowódca krzyżował masowo niewinnych mieszkańców lub niewolników. […] Licyniusz ukrzyżował 6000 jeńców, stawiając co dwa metry krzyż wzdłuż pięknej Via Appia w Rzymie. […] Tych przykładów chyba starczy, aby uzasadnić istniejącą wówczas nienawiść do krzyża. […] pamięć o tym narzędziu tortury była jeszcze wciąż świeża i lepka od krwi. […]

Wieki musiały minąć, zanim powstał krucyfiks, pojęcie zupełnie odmienne i nowe. W czasach prześladowań myśl o apoteozie tego znaku wydaje się nie do przyjęcia. […] Trzeba się wczuć w ówczesną atmosferę, aby zrozumieć w pełni niedorzeczność podobnego przypuszczenia . Utwierdzi nas jeszcze w tym przekonaniu fakt, że ta nienawiść, to obrzydzenie do krzyżowych kaźni, a nawet do widowisk cyrkowych była tak silna, że okres prześladowań, zdawałoby się tak bogaty w wydarzenia i przeżycia, nie znalazł zupełnie odbicia w sztuce owych czasów. Dopiero później, znacznie później zaczęto ukazywać mękę Chrystusa i męczeństwa świętych, nie oddając jednak nigdy ich całkowitej grozy.”

Kara ukrzyżowania była znana w Palestynie, choć nie przewidywano jej w prawie mojżeszowym. O wiele bardziej ukrzyżowanie praktykowano wśród Fenicjan, Kartagińczyków, Persów i Rzymian. Na terenie Cesarstwa Rzymskiego nie stosowano jej jednak wobec obywateli rzymskich, gdyż była to najbardziej hańbiąca i okrutna metoda wykonywania wyroku śmierci. Skazańca odzierano z szat, rzucano go na ziemię i rozciągniętego przybijano do krzyża. Śmierć następowała najczęściej przez uduszenie, pod wpływem omdlenia, gorączki, wyczerpania, wstrząsu. Rzymianie najczęściej stosowali dwa rodzaje krzyża. Pierwszy to crux commisa (krzyż połączony przez nałożenie) w kształcie greckiej litery Tau (T) powstawał przez nałożenie belki poziomej na pionową. Ten znak czynił na czołach, tych którzy zachowali wiarę prorok Ezechiel, co symbolizowało opieczętowanie zbawionych (Ez 9,4). Podobny kształt przybrał miedziany wąż zatknięty przez Mojżesza na palu, w celu ratowania ukąszonych Izraelitów, podczas drogi przez pustynię (Lb 21,4-9). To wydarzenie uznaje się za zapowiedź krzyża. Drugi rodzaj to krzyż składany (crux immisa), tzw. łaciński. Na jego szczycie często umieszczano tabliczkę określającą rodzaj winy skazańca. O takiej tabliczce z napisem w języku hebrajskim, greckim i łacińskim wspominają ewangeliści: Jezus Nazarejczyk, Król Żydowski (J 19,19). Ten szczegół wydaje się przesądzać o tym, że kształtu krzyża przygotowanego dla Chrystusa przypominał znaną nam łacińską formę. Nie przesądza to możliwości niesienia w drodze na miejsce ukrzyżowania nie całości krzyża, lecz tylko poprzecznej belki, którą łączono z pionową dopiero na miejscu kaźni.

izyda.gif

Izyda, bogini i matka bogów. Rysunek z dna sarkofagu 21 dynastii.

chryzma.gif

Chryzma – zwycięski krzyż. Scena centralna sarkofagu pasyjnego; druga połowa IV w.

Już u ludów epoki paeolitu pojawia się znak krzyża w postaci X lub +. Jest niewątpliwie symbolem solarnym, łączonym z bóstwami ognia i nieba, zabezpieczającym przed nieszczęściem. Istnieje teoria, że symbol ten był pierwotnie wyobrażeniem dwóch patyków pocieranych w celu wykrzesania ognia. Stąd tak ważny był dla ludów pierwotnych i nierozerwalnie związany był z ogniem. Jak już powiedziano, krzyż jest staropogańskim symbolem słońca i płodności. Od współczesnego wyobrażenia, czczonego w świecie zachodnim niektóre formy różniły się tylko tym, że poprzeczki tego znaku krzyżowały się ukośnie („X”). W innych przypadkach były to formy zbliżone do obecnie istniejących, szczególnie krzyża greckiego (równoramiennego). Ich wspólną ideą było, aby – tak jak słońce góruje nad światem – krzyż górował nad okolicą, skąd umieszczano je na szczytach świątyń pogańskich – a dziś na wieżach kościelnych i innych wzniesieniach. Jest to wierna kontynuacja – idei i praktyki – starożytnych kultów solarnych, z którymi Bóg walczył już w czasach królów izraelskich: „Zniszczę wasze wyżyny słoneczne, rozbiję wasze stele, rzucę wasze trupy na trupy waszych bożków, będę się brzydzić wami.” (3 Mjż 26,30 BT). W okresie reformy religijnej króla Jozjasza, „w jego obecności burzono ołtarze Baalów, zwalił on stele słoneczne, które były na nich u góry, połamał aszery , posągi rzeźbione i odlewane z metalu, pokruszył je zmiażdżył, a szczątki ich rozsypał na grobach tych, którzy im składali ofiary.” (2 Krn 34,4 BT). Interesujące jest poznanie innych elementów staropagańskich kultów solarnych, których kontynuacją jest „chrześcijańska tradycja”; dziś niewiele osób wie, że należą do nich takie „chrześcijańskie” urządzenia, jak: – budynki kościelne stawiane na wzniesieniach, na wieżach których błyszczą krzyże; – ołtarze, usytuowane w większości kościołów na wschodniej stronie, skąd każdy kłaniający się (klęczący) przed ołtarzem, kłania się „wschodzącemu słońcu” (co Bóg uznał za jeden z najgorszych objawów bałwochwalstwa – por. Ezech 8,16-18); – monstrancja, która jest wręcz modelem słońca; – opłatek komunijny w kształcie słońca… – aureola [słoneczna] wokół postaci „świętych”

Niewielu nominalnych chrześcijan wie też – choć w tym przypadku informacja ta jest systematycznie upowszechniana przez publicystów w okresie świąt grudniowych – że święto tzw. Bożego Narodzenia, to naprawdę obchodzony uroczyście przez pogan Dies Natalis Solis Invicti (Dzień Narodzin Niezwyciężonego Boga Słońca). Podobnie niewielu wie – albo chce przyjmować do wiadomości – że niedziela, uznawana za typowo chrześcijański dzień święty, nie była bynajmniej ustanowiona na pamiątkę zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, ale także ma rodowód solarny. Jest to obchodzony od zamierzchłej starożytności „dies solis” (dzień słońca; por w jęz. niem. Sonntag, ang. Sunday), który wprowadził do chrześcijaństwa na mocy wydanego przez siebie edyktu, cesarz Konstantyn Wielki w roku 321 po Chrystusie. W „Historii Starożytnego Rzymu” (16) Maria Jaczynowska pisze: „Religie solarne zatriumfowały w pełni w wieku III. […] Były to kulty pochodzenia bądź syryjskiego (Baal, Jupiter Dolichenus), bądź irańskiego (Mitra). […] Największe jednak wpływy w świecie rzymskim uzyskał kult irańskiego boga Mitry. […] Rzymianie poznali Mitrę, jako boga światłości i słońca, związanego z porządkiem kosmicznym, który miał się narodzić ze skały w dniu 25 grudnia i wychowywać wśród pasterzy. […] Mitraizm osiągnął szczyt popularności w wieku III […] świętowana przez wyznawców Mitry data jego urodzin (25 grudnia) obchodzona jako główne święto w kulcie solarnym Słońca Niezwyciężonego, została w nominalnym chrześcijaństwie uznana za dzień Bożego Narodzenia. […]

Pełny triumf kultów solarnych przypada dopiero na rządy Aureliusza (270-275), który uczynił ze Słońca Niezwyciężonego (Sol Invictus) głównego boga Imperium. […] Uważany za inspiratora nowej polityki religijnej cesarz Konstantyn nie przestał być najwyższym kapłanem kultów pogańskich, czyli Pontifexem Maximusem. W dalszym ciągu lansował kult najwyższego boga – Sol Invictus, którego tradycje przejął na wzór Aureliana.” W związku z powstaniem i umacnianiem się kultu krzyża (także krucyfiksu), Dariusz Łukasiewicz pisze: „[…] długo […] trwały dyskusje, czy umieszczać w świątyniach jakiekolwiek wizerunki i posągi. Walczyły z sobą wroga takim wyobrażeniom tradycja żydowska i wpływy antyczne, ostatecznie zwycięskie . Podobnie, od pogan przejęto wiele innych zwyczajów, jak palenie kadzideł, dotychczas poświęconych rzymskim cesarzom. Kiedy na krzyżu pojawił się Jezus, przedstawiano go odzianego w długą tunikę […] Kiedy chrześcijaństwo stało się rzymską religią państwową, zaczęła się historia krzyża jako znaku militarnego, z którym chrześcijanie ruszali do boju przeciw poganom, a z czasem coraz częściej przeciw sobie.”

krzyz-new-age.gif

„Leksykon religioznawstwa” zwraca uwagę, że „krzyż ze swoimi czterema ramionami i symetrią, ma mieć głębokie znaczenie metafizyczne. Jako wyznacznik kwadratu określa duszę ludzką jako mikrokosmos, postać zbliżoną do indyjskiej mandali – kwadratowego planu psychiki. Zaś jako wyznacznik okręgu zbudowanego na czterech równych ramionach obrazuje makrokosmos. I ten mały, osobisty, i ten duży, wszechświatowy, mają wspólne centrum na skrzyżowaniu obu osi…” Ów metafizyczny sens krzyża wychwycili zwolennicy New Age. Jest znamienne, że jednym ze znaków New Age jest krzyż egipski – ankli.

krzyz-recerece

Pogański symbol Ręce Boga i Krzyż Jerozolimski.


Oto nasienie węża i jego mroczna symbolika. Niektórzy twierdzą że symbole pokazane poniżej nie są ze sobą powiązane, inni – że reprezentują one aspekty pozytywne…

Na temat pochodzenia swastyki utworzono już wiele teorii, tak samo jak o tym co sobą reprezentuje: mroczną energię, ruch, złamany krzyż, koło życia (dharma), przełom wieków, kosmiczną otchłań i to co w niej przebywa, spiralne Bramy międzywymiarowe, oś wszechświata… w rzeczywistości żadna z tych rzeczy NIGDY nie reprezentowała niczego dobrego (podobnie jest z pentagramem – nie ma czegoś takiego jak dobry pentagram). Przy zetknięciu się z tym symbolem należy pamiętać o dwóch rzeczach:

1] Okultyzm to kłamstwa Szatana
2] Światem rządzi nasienie węża (hebr. Nahasz)

Z oczywistych względów swastykę kojarzy się dziś z nazistami, ale sam symbol jest znany ludzkości od tysięcy lat:

1] Budda     2]Hindu Diwali – Festiwal Światła
3] Lord Ganesz – hinduistyczne bóstw-słoń     4] Indiański strój

Buddha SwastikaDiwali Swastika
Ganesh Swastika Native American

Grecy nazywali swastykę “gammadion” i umieszczali ją (lub chowali – tak jak na hełmie poniżej) na ceramice, budowlach itd. Niektórzy nazywają ten symbol “greckim kluczem”:

Greek Swastika Greek Helmet Swastika

Tybet:

1] Tybetański Lama
2] Naziści odwiedzający ezoterycznych mnichów tybetańskich, od których dowiadują się że Atala (Atlantyda), wraz z całą jej złowrogą, zaawansowaną technologią, została zamrożona w mgnieniu oka i znamy ją dzisiaj wszyscy jako Antarktydę.

Lama Tibet Swastika Greek Helmet Swastika

Czy mamy na to jakieś dowody?

TAK – zamrożone mamuty znalezione w obrębie koła podbiegunowego w Arktyce wciąż miały niestrawione pożywienie w swoich żołądkach (skoro miały tam żywność, oznacza to że oba bieguny nie zawsze były lodowymi pustyniami). Niektóre miały nawet kwiaty między zębami. Ich ciała musiały zostać błyskawicznie zamrożone, co zgadza się z teoriami naukowymi opisującymi przebieg biblijnego Potopu (a także mitów o takim kataklizmie znanym innym cywilizacjom). Takie wyjaśnienie jest odrzucane przez większość naukowców z prostego powodu – znajduje się ono w Biblii, którą współczesna nauka ma za zadanie zdyskredytować. W ciągu ostatnich dekad zebrano mnóstwo dowodów na mający miejsce w przeszłości globalny Potop, w tym między innymi wnioski z badań geologicznej struktury Wielkiego Kanionu. To, wraz z wzrastającą ilością dowodów na Inteligentny Projekt naszego świata (spójrz na bacterium flagellum), zaczyna trząść słabo ukorzenionym drzewem ewolucji. Jego owoce spadają na ziemię i gniją.

Wracając do mamutów i bieguna północnego – to wyjaśnia dlaczego nigdy nie znaleziono Atlantydy, mimo wielu prób, oraz dlaczego naziści znaleźli zamrożone pojazdy latające pod śniegiem Antarktydy. Podobnie jak mamuty, vimany i inne wytwory przedpotopowej technologii zostały zamrożone w mgnieniu oka.

Ameryka:

Pre-columbian Pot Swastika

Sekretne miejsca na Google Map:

(Budynek poniżej: Baza Marynarki Wojennej USA w Coronado, Kalifornia):

Forest Swastika US Navy Base Swastika

Więcej przykładów azjatyckiej architektury:

1] Tybet 2] Burma 3] Indie

Buddhist Temple Swastika burma Swastika Indian Temple Swastika

Tybet

1] Swastyka na drzwiach – talizman przynoszący szczęście
2] & 3] Dekoracja na podłodze

Tibetan Swastika Tibetan Swastika

Tibetan Swastika Tibetan Swastika

Tibetan Swastika Tibetan SwastikaTibetan Swastika

Indonezja

Indonesian Swastika Indonesian Swastika

Niemcy i rasa aryjska z Atlantydy

Znakiem “Niemieckiego Zakonu” założonego w roku 1912 była przypinka z brązu przedstawiająca swastykę i dwie włócznie. Towarzystwo Thule również używało swastyki w swoim herbie – nazywali ją “zgiętym krzyżem” i twierdzili że symbolizuje ona ich wielką wiedzę tajemną i wyższość rasową. To z Thule swastyka zawędrowała do symbolizmu nazistów. Reprezentowała nie tylko potęgę, lecz również ich pierworództwo i nadnaturalne moce…

Thule society SwastikaSwastyka używana była przez całą historię antyczną we wszystkich częściach świata, co oznacza że wszystkie ziemskie królestwa były ze sobą w jakiś sposób powiązane – ale jak to możliwe? Jak to możliwe by identyczny symbol używany był w różnych częściach przedpotopowego świata, który według nauki zamieszkany był przez człowieka epoki brązu, nie znającego żadnych form transportu?

Dlaczego swastyka używana była przez Towarzystwo Thule a następnie partię nazistowską?
Czy oznacza to że Niemcy lat 40-tych znajdowały się pod tym samym wpływem co ludy starożytne, umieszczające swastyki na wytworach swojej cywilizacji?

Misją Thule było zgłębianie ezoterycznej i okultystycznej wiedzy. Wpływ tej wiedzy na Hitlera doprowadził do jednej z największych zbrodni kiedykolwiek popełnionych przez rasę ludzką.

Thule doczytało się istnienia rasy super-ludzi rządzących światem ze swojej bazy w Atlantydzie – Aryjczykach – dzisiaj ukrywających się w głębinach tzw. Pustej Ziemi (wewnętrznej Ziemi).

Rasa nadludzi, długowiecznych mistrzów zaawansowanej technologii, wiedzy tajemnej i duchowości.

Mistycy należący do niemieckich elit posiedli wiedzę o tajemnicach i królestwie znajdującym się w głębinach Ziemi.

Zajęło im trochę czasu by przekonać nieświadomych tej wiedzy polityków i zwykłych Niemców że są potomkami tej rasy nadludzi, a ich przeznaczeniem jest odzyskać władzę nad Ziemią.

Hitler odegrał swoją rolę w tym przedstawieniu, formując Trzecią Rzeszę i wysyłając swoją armię w celu przetarcia szlaku dla nadchodzącego królestwa, nowej Atlantydy (…)… Naziści uważali się za następców przedwiecznych władców, rodowitych bóstw – Aryjczyków – szatańskiego nasienia – dzieci Nahasz – Atlantydów – dysponujących anielskimi mocami, niebieskookich, jasnowłosych dzieci anioła światłości.

Aryjczycy mieli być podobno zmuszeni do ukrycia się w podziemiach z powodu wielkiej rzezi spowodowanej przez nefilim (potomstwo ludzi i upadłych aniołów/Obserwatorów zesłanych na Ziemię w czasach Jareda) i potop zesłany przez okrutnego Boga Biblii – co jest tylko częścią prawdy, gdyż potop zesłany przez Boga miał za zadanie oczyścić Ziemię z obrzydliwości i zbrodni dokonywanych przez tzw. Aryjczyków, ich kuzynów Obserwatorów, oraz ich potomstwo zanieczyszczające ludzką pulę genów.

Ponieważ Hitler, a niedługo później cała hierarchia niemiecka, wierzyli że Niemcy są prawdziwymi potomkami Aryjczyków i mają prawo do rządzenia światem, rozpoczęła się nazistowska inwazja i spirala śmierci w postaci obozów koncentracyjnych gdzie zabijano Żydów podążających za Torą. Rozpoczął się proces przecierania szlaku dla powracających na Ziemię i triumfujących Aryjczyków.

Aryjczycy mieli być jasnowłosi, w przeciwieństwie do generalnie ciemnowłosych i posiadających ciemniejszą karnację Żydów. Nie trzeba było wiele by przekonać do tego  Hitlera – ciekawe kto mu podsunął ten pomysł? Kto szeptał mu na ucho słodkie kłamstwa w celu popchnięcia do przodu swych własnych, złowrogich celów?

W szeregach niemieckich oficerów wyższej rangi wybuchła prawdziwa okultystyczna gorączka. To samo udzieliło się też sporej części zwykłego niemieckiego społeczeństwa. Duże zasługi w rozprzestrzenianiu tej zarazy miały magiczne stowarzyszenia pokroju “Hermetycznego Zakonu Złotego Świtu” i ezoteryczne grupki typu towarzystwa teozoficznego Bławatskiej. Swastyka była ważnym symbolem tzw. Złotego Świtu (Nowej Ery): w roku 1910 Aleister Crowley napisał na ten temat pamflet, zaś Bławatska nosiła ją na broszce [swastyka jest też częścią emblematu towarzystwa teozoficznego].

Hitler widział w swastyce idealny symbol dla swojej partii i jej celów – umieścił czarną swastykę w białym kole otoczonym czerwienią. Pisał w ‘Mein Kampf’:

“Oto prawdziwy symbol! W czerwieni widzimy społeczną ideę [naszego] ruchu, w bieli ideę nacjonalistyczną, w swastyce zaś naszą misję i walkę o zwycięstwo aryjskiego człowieka.”

Umieścił swastykę na opaskach żołnierzy SS i członków partii. W roku 1942 symbol ten był widoczny już na wszystkich spotkaniach i zgromadzeniach partii.

Pod koniec II wojny światowej swastyka stała się synonimem okrucieństwa i barbarzyństwa. Współcześni poganie czczący nordyckie i teutońskie bóstwa próbują przywrócić należne jej miejsce w zbiorze oryginalnej symboliki pogańskiej, co na zachodzie jest niemal niemożliwe ze względu na powiązywanie jej z nazizmem, jednak na wschodzie wciąż uznaje się ją za symbol religijny.

1] Związek Radziecki

Soviet Swastika Soviet Swastika

Czarne słońce wewnętrznej Ziemi

Magicznym symbolem Towarzystwa Thule był Aarune [Arian] – symbol czarnego słońca przekazującego wiedzę adeptom za pośrednictwem swoich magicznych promieni.

Ezoterycy i okultyści wierzą w istnienie wewnętrznego słońca znajdującego się w podziemnej, wewnętrznej Ziemi. Symbol ten był używany na całym świecie zarówno jawnie jak i w ukryciu, jednakże w Niemczech jest zakazany ze względu na fakt używania go przez Towarzystwo Thule. Najwyraźniej jednak nie jest zakazany w innych częściach świata. [patrz obrazek z Obamą poniżej]

Nazi Thule Black Sun Black Sun Patch

Czasami czarne słońce przedstawia się nie jako słońce świecące wewnątrz Ziemi, lecz jako wyłaniające się z wejścia do pustej Ziemi na biegunie północnym (domyślamy się że obrócenie tego symbolu do góry nogami oznaczałoby wejście na biegunie południowym). (…)

Inne promienie wychodzące z wnętrza Ziemi, symbolizowane przez poniższe przedstawienia, mają reprezentować ich potężną , mistyczną moc przekazywaną zainicjowanym.

Czarne słońce

Alchemical Black Sun Obama Sun god

Czarne słońce na lotnisku w Denver?

To co łączy je wszystkie to satanizm. Jest on totalnym zaprzeczeniem wszystkiego co święte. Szatan uczy ludzi że są Bogiem, że są centrum swojego własnego wszechświata… uczy że on, Lucyfer, jest światłem i przewodnikiem ludzkości… uczy że Bóg opisany w Biblii jest łajdakiem chcącym zniewolić ludzkość… że nie ma czegoś takiego grzech [idealna przynęta dla tych którzy chcą po prostu żyć i nie ponosić konsekwencji za swoje działania]… że świat wewnętrzny, podziemny jest pięknym miejscem, znacznie ładniejszym od naszego obecnego, zniszczonego przez gniew i zazdrość Boga Biblii.

(…)

Świat zewnętrzny, nasz świat, jest opanowany przez nasienie Węża. Jest opanowany przez jego dzieci i agentów. Upadli podróżują pomiędzy światami, tak powyżej, jak i na dole, w ciągłej gotowości do zwodzenia ludzi kochających siebie bardziej niż innych.(..)

Czy Obama to kolejny przykład wpływu czarnego słońca?

Obama Dreams from my father Yes we can 

Więcej swastyk:

Swastika Good  Luck Card Swastika Good Luck Card

Monety-talizmany na szczęscie z USA

Swastika good-luck coin Swastika Good  Luck Coin width=

1] Starożytny chiński talerz

2] Czasy wikingów

3] Bransoleta Indian Navaho

Swastika Viking Swastika Chinese Dish width=Swastika Navajo Bracelet

Tak jak wiele innych symboli i obiektów (typu piramidy), swastyka znana była wielu różnym kulturom z całego świata. Konkluzja jest prosta: na wszystkie te cywilizacje wpływ miały identyczne idee. Te istoty z zewnątrz wniosły w ludzkie życie i systemy wierzeń podobną symbolikę, idee, fałszywe doktryny i daremne ofiary z ludzi, będące częścią kultu bogów – czyli upadłych istot zwodzących ludzkość.

Tesla: Gospodarz świata (30:26 – 35:45):

“Mój mózg to tylko odbiornik. We wszechświecie znajduje się rdzeń, z którego uzyskujemy wiedzę, siłę, inspiracje. Nie wnikałem w tajemnice tego rdzenia, ale wiem że on istnieje” – Nikola Tesla

Ten świat był już kiedyś zjednoczony. Być może była to jedna wielka rzesza ludzi lub też różne krainy, oddzielone od siebie tak jak nasze współczesne kraje, lecz połaczone w działaniu i komunikujące się dzięki zaawansowanej technologii, używanej i przyniesionej im przez swych nadnaturalnych przywódców.

*   *   *

otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło (Księga Rodzaju 3)